Kaley Cuoco - obiekt westchnień nie tylko nerdów

2016-11-10
Kaley Cuoco - obiekt westchnień nie tylko nerdów

Serial “Big Bang Theory”, znany w naszym kraju jako “Teoria wielkiego podrywu” gości na ekranach telewizorów już od dziesięciu sezonów. Jeśli kogoś nie śmieszy “nerdowskie” poczucie humoru, to i tak jest jeden, dobry powód, dla którego warto raz na jakiś czas rzucić okiem na ten serial.

Teoria wielkiego podrywu nie jest serialem, w którym znajdziemy humor na wyszukanym poziomie - jest to sitcom jakich wiele, który co prawda miał swoje zabawniejsze momenty, ale wątpię, czy nadal można na to liczyć. Nie ma wszak zbyt wielu seriali, które są w stanie utrzymać wysoki poziom, jeśli liczba sezonów jest już dwucyfrowa.

 

 

Kaley Cuoco też raczej nie otrzyma Oscara za swoje osiągnięcia aktorskie (chociaż w tym przypadku chciałbym się mylić), ale przyznać trzeba, że rolę seksownej Penny odgrywa ze sporą dozą uroku oraz poczucia humoru, którego nie brakuje jej także w życiu prywatnym. Od czasu do czasu zdarza jej się także pokazać nieco ciała - tak jak w przypadku ostatniego odcinka Teorii wielkiego podrywu, w którym przywdziała niezwykle seksowny kostium. Bo czego jak czego, ale urody nie można jej odmówić:

 

 

Dzięki Teorii wielkiego podrywu Kaley zdobyła ogromną popularność, a także znacznie poprawiła stan swojego konta. W 2014 roku wraz z kolegami z planu Johnnym Galeckim i Jimem Parsonsem udało jej się wynegocjować stawkę miliona dolarów za jeden odcinek serialu, który trwa około dwudziestu minut. Profil aktorki na Instagramie (który dla niepoznaki został nazwany “normancook”) obserwuje ponad 3 miliony użytkowników tego portalu.

 

 

Aktorkę jakiś czas temu spotkało spore nieszczęście - była jedną z tych, których nagie zdjęcia zostały wykradzione przez hakerów w ramach akcji The Fappening. Oczywiście nie zachęcamy do ich szukania, ale czujemy się w obowiązku, aby o tym poinformować.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska