Elizabeth Ostrander – zimowa playmate

2016-12-19
Elizabeth Ostrander – zimowa playmate

Amerykańska miss grudnia 2014 to jedna z najbardziej żądnych przygód dziewczyn jakie gościły w PLAYBOYU. Rudowłosa piękność urodziła się w St. Augustine na Florydzie, ale nie zagrzała tam miejsca zbyt długo.

 

Biust: 34D
Talia: 61 cm
Biodra: 89 cm
Wzrost: 177 cm
Waga: 54 kg
Kolor włosów: rude
Kolor oczu: błękitne
Wiek: 28
Miasto rodzinne: Melbourne, Floryda
Tytuł: Miss grudnia 2014

 

 

Elizabeth w młodym wieku zajmowała się głównie surfingiem. Najpierw spędzała całe dnie z deską na plaży, a szybko zaczęła jeździć po całym kraju. A potem także po całym świecie.

 

A wieku 18 lat Elizabeth przeprowadziła się do Grecji i rozpoczęła karierę profesjonalnej modelki. Odwiedziła między innymi RPA, Belize, Nową Zelandię i Paryż. Znalazła się w greckich edycjach „Vogue'a” i „Lucky”. Dodatkowo zdobyła wykształcenie fotograficzne, ma więc doświadczenie po obu stronach aparatu.

 

To nie koniec, jeśli chodzi o zamiłowanie do przygód. W wolnych chwilach Elizabeth oddaje się swojej prawdziwej pasji, czyli żeglarstwu. Pływać nauczyła się w San Francisco i długo nie czekała na podjęcie większego ryzyka na wodzie. Kilka tygodni po zrobieniu uprawnień wyruszyła na Pacyfik. Podróż zaczęła się w San Francisco i zakończyła na Bora Bora, łącznie ponad 4000 mil. – Mentalnie przygotowałam się do bycia Wikingiem – jak powiedziała w amerykańskiemu PLAYBOYOWI. Cóż, na szczęście nie wygląda na taką!

 

Sesja w PLAYBOYU coś wspólnego z mroźną Skandynawią jednak ma. A mianowicie – no właśnie – mróz. Dobrze, że Elizabeth po naszej sesji nie zapadła na zapalenie płuc...

 

Nasza miss grudnia 2014 marzy jeszcze o zostaniu aktorką, a szczególnie o tym, że pewnego dnia zagra jedną z dziewczyn Bonda. Elizabeth bardzo lubi też Lanę Del Ray, przecież także niebezpieczną dziewczynę.

 

Czy podobało jej się pozowanie dla PLAYBOYA? Jasne, że tak. Wyraźnie powiedziała naszym amerykańskim kolegom, że ubrana w nagość czuje się perfekcyjnie swobodnie. I to widać. Więc patrzcie.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska