Sportowe dziewczyny w reklamie Nike

Sportowe dziewczyny w reklamie Nike

Trudno policzyć ile dziewczyn występuje w najnowszym spocie reklamowym Nike – sto, dwieście, trzysta, jeszcze więcej? W każdym razie wystarczająco dużo, żeby warto było obejrzeć filmik od początku do końca.

Najpierw poranna rozgrzewka, czyli pompki i jogging. Później wszystko nabiera tempa. Przyspieszają biegnące dziewczyny, inne tańczą, jeszcze inne grają w koszykówkę czy piłkę nożną. O holywoodzkich trickach w stylu skakania po dachach samochodów nie wspominając. Mało tego – dziewczyny biją się też w ringu odziane w przepisowe rękawice. A w końcówce szaleństwo – seksowny taniec rodem z Bollywood i chyba najładniejsza za wszystkich dziewcząt, urocza badmintonistka. Jest na co popatrzeć.

 

 

Nowy spot Nike w zamierzeniu jest reklamą z przesłaniem. Koncepcja twórców jest dość jasna – pokazujemy Indie i zamieszkujące kraj Hinduski, które uprawiają sport. Czy kryje się za tym coś więcej? Oczywiście. Głównie pokazanie pewnych siebie, dynamicznych, wyzwolonych dziewczyn na tle kraju kojarzącego się nie tylko z przerażającym ubóstwem, ale i zdecydowanie podrzędną rolą kobiet. Te z reklamy Nike zdają się nie zwracać uwagi na wielowiekowe tradycje społeczeństwa, w którym się wychowały. Realizują swoje sportowe pasje aż miło popatrzeć. Za ścieżkę dźwiękową reklamy robi utwór kojarzący się z miejską, ale egzotyczną muzyką londyńskiej artystki o pseudonimie M.I.A. (na pewno kojarzycie choćby piosenkę Paper Planes, swego czasu promującą Slumdoga). To skojarzenie to też skojarzenie z kobietą wyzwoloną, zaangażowaną politycznie, a nawet drapieżną. Właśnie taka jest M.I.A. i jej muzyka.

 

A co poza tym? Jest tak, jak zazwyczaj bywa z reklamami Nike. Czyli dynamicznie, widowiskowo i efektownie wizualnie. A patrząc oczami playboya? Po pierwsze: pani grająca w badmintona. Po drugie: tenisistka na skuterze (!). Po trzecie: tancerki. Zresztą zobaczcie sami.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska