Henrik Purienne: król „podglądaczy"

2017-06-08
Henrik Purienne: król „podglądaczy"

Voyeryzm, czyli oglądactwo, ma swojego rzecznika w postaci genialnego fotografa Henrika Purienne'a. Jego prace są bardziej erotyczne niż przaśna dosłowność nagości pokazanej wprost.

 

Henrik Purienne pochodzi z Republiki Południowej Afryki. Sam o sobie mówi, że „jest raczej amatorem niż zawodowcem, po prostu obserwatorem rzeczywistości". No cóż, trzeba przyznać, że jego wzrok skierowany jest na rzeczywistość dość konkretnego rodzaju.

 

Purienne oczywiście kokietuje, bo publikował swoje prace w „Vogue'u”. Pracował też dla Louis Vuittona. Chyba nie trzeba lepszych rekomendacji.

 

Jego profil na Instagramie śledzi 300 tys. osób. Purienne dzieli się swoimi pracami chętnie i obficie. Wybraliśmy najlepsze z nich, na widok niektórych zdjęć cierpnie skóra.

 

 

 

 

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska