Sexy selfie

Selfie, słowo znane chyba pod każdą długością i szerokością geograficzną świata. Dawno, dawno temu, kiedy zdjęcia były zapisywane na kliszach i poza polaroidem, trzeba było biegać, co około 30 fotek aby je wywoływać, nikt by nawet nie wpadł na taką modę. Już na pewno nie w takiej skali, z jaką mamy do czynienia w czasach “cyfrowych”. Aparaty były spore, sprawdzić na bieżąco jak wyszło zdjęcie nie dawało rady. Wartość fotografii była znacznie większa.

W związku z rewolucją technologiczną, jaka miała miejsce na naszych oczach, na przełomie wieków, kiedy pojawiły się najpierw aparaty cyfrowe, a później telefony komórkowe wyposażone w kamery, wartość zdjęć zdecydowanie zmalała. Teraz każdy może strzelać fotki w ilości praktycznie nieograniczonej, co oczywiście nie oznacza, że wszystkie są kiepskie. Odsiać ziarno od plew być może jest jedynie odrobinę ciężej, ale od czego Macie nas.

 

Selfie obecnie ma mieszaną prasę, niby wszyscy robią tego typu zdjęcia, ale powiedzmy sobie szczerze, sporo z nich powinno pozostać w domowych archiwach. Z galerią, którą chcemy wam zaprezentować, jest jednak kompletnie inaczej. Tutaj możemy dziękować Bogu za to, że istnieje Internet i że ludzie lubią się pochwalić swoim image. Powiedzmy otwarcie: paniom które pokarzemy wcale nie mamy za złe, że wpisały się w tą popkulturową modę jaką jest selfie. Gdyby tylko panie z taką urodą chciały się dzielić swoimi fotkami Świat wyglądałby trochę lepiej.   

 

Pamiętacie taki portal MySpace? Jeszcze nie tak bardzo dawno temu święcił on swoje triumfy w sieci, aby później popaść w zapomnienie na rzecz FB. Podobno to on zapoczątkował trend na selfie. Kiedy idea na masową skalę weszła już w życie, a cyfrowe aparaty w telefonach przestały nas kreować na bohaterów Minecrafta, Facebook przejął świadomość mas i selfie mogło się stać fenomenem samym w sobie. Jednak jeśli myślicie, że “cykanie” tego typu zdjęć to wymysł nam współczesnych, to jesteście w sporym błędzie. Ponoć autorem pierwszego selfie był amerykański pionier fotografii Robert Cornelius, który już w połowie XIX wieku “strzelał” na zawołanie fotki z ręki.

 

Dodajmy do tego jeszcze pamiętne selfie wykonane w kosmosie, przez astronautę Buza Aldrina w 1966 roku i możemy być pewni, że rodzinie Kardashianów nie należą się prawa patentowe to tego typu zdjęć.


PS Ciekawe, czy gdyby ktoś poinformował Kim K. o fakcie nie posiadania selfie w faktycznie każdych możliwych warunkach, to czy gwiazda reality tv zechciałaby wystrzelić swoje monstrualne krągłości w przestrzeń kosmiczną? Jeśli faktycznie tak by się kiedyś stało i jakaś rakieta byłaby w stanie przenieść pośladki pani Kardashian na orbitę, doczekalibyśmy się iście epokowego wydarzenia. Nie, nie mówimy o jej selfie w przestrzeni kosmicznej, po prostu księżyc przestałby być jedynym ziemskim satelitą. Wyobraźcie to sobie, spędzić romantyczny wieczór przy świetle pupy Kim...

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska