Boska i włoska: na plaży z Laurą Cremaschi

2016-11-02
Boska i włoska: na plaży z Laurą Cremaschi

Niesamowite ciało i parcie na szkło: oto Laura Cremaschio. Włoska modelka i celebrytka nie odpuszcza żadnej okazji, żeby pokazać się w mediach. Na tym buduje swoją karierę, a tym którzy kręcą nosami przypominamy, że po drugiej stronie oceanu takie działania to norma.

 

 

Kim Kardashian jest znana z tego, że jest znana. W Polsce mamy całą masę celebrytek, które właśnie w ten sposób zarabiają na życie: uświetniając, pozując, pokazując się, rozbierając i ubierając.

 

Nie wszystkie mogą pochwalić się takim ciałem jak Włoszka. Bella Laura, jak nazywają ją rodacy na Instagramie, bardzo ciężko nad nim pracuje, głównie na siłowni. W telewizji pojawia się często jako instruktorka fitness, która mówi co i jak trzeba robić, żeby wyglądać jak ona. Albo chociaż do tego ideału się zbliżyć.

 

Laura jest znana z zamieszczania pikantnych zdjęć na swoim profilu, ale także ciągłych ustawek z fotoreporterami i paparazzi. Celuje w pozowaniu w kostiumach na plażach oraz zmienianiu tych kostiumów w taki sposób, by to i owo wydostało się na zewnątrz. Widocznie Włosi gustują w takich zabawach, bo uwielbiają swoją Laurę coraz liczniej.

 

Nie bez wpływu na popularność Cremashio jest jej miłość do piłkarzy. Laura jest jedną z tifosi, fanatycznych kibiców drużyny narodowej. Podczas ostatniej imprezy we Francji pozowała półnaga przed każdym meczem. Niestety Włosi odpadli w karnych w meczu z Niemcami w ćwierćfinale. Laura nie pomogła, chociaż bardzo się starała.

 

Biorąc pod uwagę jej determinację, możemy się spodziewać, że kolejna impreza w Rosji (to już w 2018 roku) znów będzie okraszona zdjęciami kibicki Laury. Walka o tytuł włoskiej miss mundialu 2018 może być bardzo zacięta.

 

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska