Penisy na mapach GPS. Rysują je nie dla zabawy!

2017-04-04
Penisy na mapach GPS. Rysują je nie dla zabawy!

Kampanie społeczne są lepsze lub gorsze, ale zawsze chodzi o to, by jak najwięcej osób się o nich dowiedziało. Ta kampania, polegająca na rysowaniu penisów na mapach GPS, na pewno spełni swoje zadanie.

To wygląda trochę jak zbiorowy żart nie najwyższych lotów albo forma flash moba. Tymczasem rysowanie penisów na mapach GPS jest częścią kampanii społecznej zainicjowanej przez Testicular Cancer New Zealand.

 

Organizacja zajmująca się profilaktyką raka jąder poprosiła wszystkich, by wyrysowywali na mapach kształt penisa, a potem wrzucali zdjęcia na portale społecznościowe z hasztagiem #GoBallsOut.

 

Odzew okazał się ogromny. Wciąż przybywa penisów rysowanych samochodami, samolotami, rowerami i przez rowerzystów. Mężczyźni i kobiety starają się być jak najbliżej kształtu pierwowzoru.

 

Co najważniejsze, Testicular Cancer New Zealand chce promować dzięki kampanii aktywność fizyczną. Rak jąder jest groźnym nowotworem atakującym mężczyzn w młodym wieku. Ci, którzy uprawiają sport i dużo się ruszają, są mniej narażeni, jak dowodzą badania.

 

A oto próbka rysunków na mapach GPS:

 

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska