Jaka jest najbardziej narkotyczna muzyka świata?

2017-05-08
Jaka jest najbardziej narkotyczna muzyka świata?

Zastanawialiście się kiedyś, jaki gatunek muzyki ukochał narkotyki najbardziej, do tego stopnia, że wspomina się o nich w tekstach najczęściej?

Będziecie zaskoczeni...

 

Niektórzy hip-hopowcy, ze Snoop Doggiem na czele, rapują właściwie tylko o jaraniu. W Polsce prym wiodą Hemp Gru, O.S.T.R. Kaliber 44 i Tede. Ich kawałki aż pachną marihuaną.

 

Mnóstwo odwołań do dragów jest w rock and rollu, swoje dokłada blues. Wydaje się, że od dragów stroni heavy metal, a jeśli już to pisze o tych twardszych rzeczach i raczej w negatywnym kontekście uzależnienia od heroiny czy kokainy.

 

Krótko mówiąc każda muzyka, może poza poważną, właściwie w jakiś sposób odnosi się do używek.

 

Jednak numerem jeden jest country! Do takiego wniosku doszedł Logan Freeman, specjalista zajmujący się danymi. Stworzył algorytm, policzył i w wywiadzie udzielonym "Rolling Stone'owi" ujawnił, że kapelusznicy z gitarami, kojarzeni ze śpiewaniem łzawych ballad o ranczach, kowbojach i ich dziewczynach oraz różnych gatunkach bydła, są największymi zjarusami wśród muzyków.

 

Za połowę sukcesu country odpowiada wg naukowca Willie Nelson, gdyby ktoś chciał wejść w szczegóły.

 

Foto: Fameflynet.com

 

 

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska