Podawał się za księcia i nadał Pameli Anderson tytuł szlachecki

2017-06-16
Podawał się za księcia i nadał Pameli Anderson tytuł szlachecki

Nie jest ważne kim jesteś, a to, jakim widzi cię świat – taką dewizą w życiu kierował się pewien Włoch, który przez kilka lat podawał się za… pochodzącego z Czarnogóry księcia!

Gdyby Tadeusz Dołęga-Mostowicz żył w dzisiejszych czasach, zapewne jego najbardziej znane dzieło, czyli „Kariera Nikodema Dyzmy” przeszłoby bez większego echa – jak się bowiem okazuje, życie potrafi napisać scenariusz, który przerasta wyobraźnię niejednego pisarza…

 

Pewien Włoch z Triestu zapragnął bowiem przekonać się na własnej skórze, jak wygląda życie ludzi z wyższych sfer. Nie miał niestety szczęścia urodzić się w rodzinie arystokratycznej, ale cóż, dla chcącego nic trudnego. 57-latek przyjął bowiem fałszywą tożsamość i zaczął się przedstawiać światu jako pochodzący z Czarnogóry książę Stefan Crnvojevic.

 

Ktoś mógłby pomyśleć, że taki zabieg nie ma prawa przejść. Nic bardziej mylnego! Fałszywy książę nie tylko brylował na salonach i nawiązywał znajomości z postaciami ze świata biznesu, a także z celebrytami. Mało tego! „Książę” miał na tyle tupetu, że nadawał ludziom tytuły szlacheckie – jedną z obdarowanych przez niego osób była Pamela Anderson, z którą spotkał się w 2015 roku. Oszust nie działał sam – miał wspólnika, który wcielał się w rolę jego lokaja i kierowcy. Nowa tożsamość pozwalała Włochowi na wyłudzanie darmowych noclegów w hotelach oraz wstęp na takie imprezy, jak chociażby słynny festiwal filmowy w Cannes. Miał nawet wspólne zdjęcia z członkami rodziny książęcej z Monako!

 

 

 

Działalnością rzekomego Stefana Crnvojevicia zainteresowała się w końcu włoska policja, która zwróciła uwagę na limuzynę z flagą i godłem Czarnogóry. W sierpniu 2016 roku rozpoczęło się śledztwo, które zakończyło się zatrzymaniem obu mężczyzn.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska