Sprawdź, jaką masz fobię [UWAGA, TYLKO DLA TWARDZIELI!]

Sprawdź, jaką masz fobię [UWAGA, TYLKO DLA TWARDZIELI!]

Jeśli na widok tych zdjęć skóra zrobi się cierpka, miękną kolana, a serce zacznie ci mocniej bić – wiedz, że nie jesteś wolny od fobii. A fobie mogą być bardzo różne. Uwaga – zdjęcia oglądasz na własną odpowiedzialność!

Kiedyś koleżanka opowiedziała nam, że znała dziewczynę, która panicznie bała się sytuacji, w której w jej otoczeniu nie będzie toalety. Wszyscy nabijali się z niej, że wariatka, że ma sobie kupić pampersy, że wydziwia. Tymczasem podczas jednej ze wspólnych wycieczek autokarem widzieli atak jej paniki – ponoć wpadła w całkowitą furię, nie mogła nad sobą zapanować i wymusiła na kierowcy, by zatrzymał się na poboczu. Po wszystkim sama przyznała, że wie, że jej zachowanie było irracjonalne. Że potrafi sobie wytłumaczyć, że przecież nic się nie stało. Ba! Że nawet nie musiała udać się „za potrzebą". Jednak sama perspektywa, że nie ma takiej możliwości, powodowała odpowiednią reakcję.

 

Na tym polega właśnie fobia – choć ichtiofob (ichtiofobia – strach przed rybami) wie, że podczas nurkowania w Egipcie ryby go nie zjedzą, to reakcja organizmu jest silniejsza niż zdrowy rozsądek. Jednak o ile ktoś, kto boi się rekinów, może po prostu zmienić kierunek wakacji (lub kąpać się tylko w basenie), to już menadżer na wyższym stanowisku nie przemówi prezesowi, że nie poleci na konferencję, bo jest aviofobem, czyli boi się latać.

 

Czytasz to sobie i myślisz, że świat zwariował? Że ludzie, którzy twierdzą, że mają fobie przed utratą telefonu komórkowego (nomofobia), przed wzrokiem kaczki (anatidaefobia) czy paraliżujący dyskomfort w towarzystwie klauna (koulrofobia) to robienie z igły widły i wydziwianie? Sprawdź sam, czy też przypadkiem nie masz żadnej fobii. Dotrwaj przynajmniej do punktu 6.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska