Mistrzostwa w uprawianiu seksu z… powietrzem

Mistrzostwa w uprawianiu seksu z… powietrzem

Kojarzycie zawody w graniu na powietrznej gitarze? Znaleźli się ludzie, którzy postanowili pójść o krok dalej i zorganizować mistrzostwa w powietrznym uprawianiu seksu.

Sam pomysł, co nie jest szczególnie zaskakujące, narodził się w Japonii - kraju, który jest kolebką wszelkiej maści kontrowersyjnych rozrywek. Air Sex największą popularnością cieszy się jednak w Stanach Zjednoczonych, gdzie począwszy od 2009 roku, co rok są organizowane mistrzostwa w tej niecodziennej „dyscyplinie” - odbywają się w Austin w stanie Texas.

No dobra, ale o co w tym wszystkim chodzi i jak to właściwie wygląda? Otóż każdy uczestnik wchodzi po kolei na scenę i ma dwie minuty na zaprezentowanie publiczności swoich umiejętności. I wcale nie musi się do tego rozbierać! Występ nie musi się ograniczać jedynie do prezentacji samego stosunku - biorący udział w konkursie mogą pokazać także proces uwodzenia swojej „partnerki” (lub partnera - w zawodach biorą udział także kobiety) oraz grę wstępną. Nagrody w lokalnych konkursach mogą być skromne i ograniczają się do upominków od niezbyt bogatych sponsorów, ale najlepsi mają szansę pojechać na mistrzostwa do Austin i tam zaprezentować się większej publiczności. Jednym ze współorganizatorów mistrzostw jest firma Fleshlight, zajmująca się produkcją masturbatorów. Wygląda na to, że warto się starać - nawet jeśli uczestnictwem w takich zawodach trudno zaimponować kobiecie, to przynajmniej można uczynić krok w kierunku odczuć zbliżonych do seksu z prawdziwą kobietą.

 

Mistrzostwa Świata w powietrznym seksie okazały się na tyle interesującym tematem, że powstał o nich film dokumentalny. Nie jesteśmy szczególnie zaskoczeni popularnością tego typu zawodów - wszak nie od dziś wiadomo, że ludzie najbardziej lubią oglądać innych ludzi, którzy publicznie robią z siebie pośmiewisko.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska