iPhone 7 inkrustowany diamentami

2016-11-14
iPhone 7 inkrustowany diamentami

Od premiery iPhone'a 7 minęły już ponad dwa miesiące. Czas leci szybko, i najnowszy iPhone – jakkolwiek to wciąż pożądany towar – nie jest już aż taką nowością. Nie świeci na półkach. Ale zaraz, zaraz – akurat ten rzadki i luksusowy model świeci. Na dodatek światłem odbitym od diamentów.

Wciąż cieszycie się swoim najnowszym iPhonem 7 i jego wyświetlaczem Retina HD Display-LED, 1334×750 pixele, 4,7 cala albo czterordzeniowym procesorem? Macie rację. Ale wiedzcie też, że można jeszcze o wiele lepiej. Gdzieś na świecie istnieje bowiem iPhone, który ma to wszystko, a w dodatku jest wysadzany diamentami. Poważnie.

 

Wyprodukowany przy współpracy z Gresso telefon nazywa się – uwaga! – Black Diamond i kosztuje – po stokroć uwaga! - niebagatelne 500 tys. dolarów. Czyli, no cóż, nie każdy z nas będzie sobie mógł na taki bajer pozwolić. Jednak ten kto będzie mógł, zdecydowanie będzie miał się z czego cieszyć.

 

Telefon jest wysadzany drobniutkimi diamentami. Łącznie jest ich aż 1450 (wyobrażacie sobie?). W sumie 102 karaty. Obudowa tego iPhone'a jest wykonana z najwyższej klasy tytanu, co jest nie tylko drogie i świetnie wygląda, ale także czyni ten telefon prawdopodobnie najbardziej wytrzymałym iPhonem na powierzchni Ziemi.

 

No dobra, dla tych, którzy na kupienie diamentowego iPhone'a raczej nie będą mogli sobie pozwolić, mamy wiadomość pocieszenia. Gresso sprzedaje także tytanowe obudowy do „siódemek”, ale już bez kamieni szlachetnych, a za to z domieszką złota. Te utrzymują się już w przystępniejszych cenach cenie, bo taką przyjemność możemy sobie zrobić już mając w kieszeni 1000 dolarów. Może i warto, bo niby czego można chcieć bardziej niż solidności i elegancji?

 

fot. materiały producenta

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska