Wybitnie niejednorazowy ołówek

2016-11-15
Wybitnie niejednorazowy ołówek

Dzisiejsza kultura na każdym kroku skłania, by traktować rzeczy jednorazowo (żeby tylko chodziło jedynie o rzeczy!). Ołówek? Co nas obchodzi drobiazg tego typu! No chyba, że mowa o TAKIM ołówku!

Na losie ołówków zaczęło szczególnie zależeć jegomościowi o nazwisku Nicholas Hemingway. Pomyślał on, że przecież ołówek także może być przedmiotem kolekcjonerskim. I jak pomyślał, tak zrobił. Albo – bądźmy precyzyjni – zrobił, kiedy już pozwolili mu na to użytkownicy Kickstartera chętni by dorzucić się do całego przedsięwzięcia z własnej kieszeni.

 

 

Co wyróżnia mechaniczny ołówek Hemingwaya? Używając go masz pewność, że nie przyczyniasz się do wzrostu zanieczyszczeń naszej planety i niepotrzebnego, nadmiernego zużywania zasobów naturalnych. Ołówek nazwany dumnie Mark II Everlasting Mechanical Pencil zrobiony jest tylko z trzech materiałów – aluminium, mosiądzu i stali nierdzewnej (przy okazji: wszystkim, którym zależy na ekologii przypominamy o butach powstałych w ramach współpracy Adidasa i Parley).

 

A jak wygląda? Cóż, elegancko. Minimalistycznie i po męsku. Czyli coś dla nas. Można powiedzieć, że wygląda tak, że nawet nie wiedząc z czego jest wykonany od razu myśli się, że solidność i trwałość to jego cechy dystynktywne. I, tak, jest to spory komplement!

 

Mark Hemingway obiecuje, że jego dzieło może służyć sporo ponad sto lat. Czyli mamy do czynienia z przedmiotem, który z powodzeniem może być przekazywany wnukowi przez dziadka. I nie ma co ukrywać: to nam się podoba.

 

fot. materiały producenta

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska