Rekord świata w odległości celnego rzutu piłką do kosza

Rekord świata w odległości celnego rzutu piłką do kosza

Aby w lidze NBA zdobyć dla swojej drużyny trzy punkty, zawodnik musi trafić piłką do kosza z odległości ponad 7 metrów i 24 centymetrów. A jaki dystans musi pokonać piłka, aby rzucający znalazł się w Księdze Rekordów Guinnessa?

Pobicia tego rekordu podjęli się trzej Australijczycy z ekipy How Ridiculous – Brett Stanford, Derek Herron i Scott Gaunson. Aby trafić do słynnej księgi rekordów, musieli okazać się lepsi od Amerykanów z Dude Perfect, którzy wcześniej w tym roku trafili piłką do kosza z odległości 162,49 metrów.

 

Nie było oczywiście mowy o tym, żeby rekord mógł zostać pobity w tradycyjny sposób, czyli „w poziomie” – Australijczycy musieli znaleźć dogodne miejsce, aby móc rzucić piłką z odpowiedniej wysokości. Wybór padł na znajdującą się w szwajcarskim kantonie Valais, położoną w niezwykle malowniczej części Alp zaporę Mauvoisin.

 

 

Rekordowego wyczynu udało się dokonać Derekowi Herronowi, który w swoim trzecim rzucie trafił piłką do kosza – odległość pomiędzy nim, a koszem wyniosła 180,97 metrów! Tak Herron wypowiedział się na temat swojego wyjątkowego dokonania:

 

„Trafienie trzeciego rzutu było dla mnie niezwykłym, niesamowitym momentem. Patrzyłem, jak piłka zmierza w stronę obręczy i widziałem, jak zatrzepotała siatka, ale nadal nie mogłem w to uwierzyć, dopóki nie spostrzegłem, że Scott zaczął szaleć.”

 

Rekordowe trafienie do kosza nie jest pierwszym niesamowitym wyczynem związanym z tą dyscypliną sportu, o jakim mamy okazję informować na naszej stronie. Niedawno pisaliśmy o wyjątkowym wyczynie słoweńskiej ekipy Dunking Devils, która postanowiła zorganizować konkurs wsadów na… pociągu jadącym po jednej z najpiękniejszych tras kolejowych w Europie.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska