Ronaldinho i Riquelme chcą pomóc Chapecoense

Ronaldinho i Riquelme chcą pomóc Chapecoense

Katastrofa samolotu z piłkarzami brazylijskiego klubu Chapecoense wstrząsnęła nie tylko futbolowym światem. Wielu przekazywało wyrazy wsparcia dla rodzin tragicznie zmarłych zawodników oraz klubu, ale dwóch piłkarzy postanowiło zrobić coś więcej, niż tylko napisać kilka słów na twitterze.

Swoją chęć gry dla Chapecoense wyrazili Ronaldinho oraz Juan Roman Riquelme. Brazylijczyk co prawda nie ogłosił oficjalnego zakończenia kariery, ale od września 2015 roku nie pojawił się boisku. Ostatnim klubem, którego barwy reprezentował było Fluminense. Argentyńczyk Juan Roman Riquelme również od wielu miesięcy nie grał, ale jest zawodnikiem o ogromnym dorobku oraz doświadczeniu. Zadeklarował, że za ewentualne występy w brazylijskim klubie nie chce żadnych pieniędzy.

 

Chociaż Ronaldinho oraz Riquelme pod względem sportowym nie mają tyle do zaoferowania, co za swoich najlepszych czasów, to fani tego ciężko doświadczonego przez los klubu z pewnością byliby szczęśliwi, gdyby mogli zobaczyć te dwie legendy światowego futbolu w barwach swojego ukochanego klubu. Zwłaszcza dorobek pierwszego z nich robi wrażenie – za czasów gry dla Barcelony był uważany za najlepszego piłkarza na świecie. W 2004 i 2005 roku został wybrany zawodnikiem roku według FIFA, otrzymał także Złotą Piłkę magazynu France Football. Riquelme jest piłkarzem mniej utytułowanym, ale również niezwykle uznanym, zwłaszcza w Ameryce Południowej.

 

Samolot, którym zawodnicy Chapecoense lecieli na mecz Copa Sudamericana z Atletico Nacional rozbił się nieopodal Medellin 29 listopada 2016 roku. Jak się okazało, przyczyną było ludzkie zaniedbanie – w samolocie po prostu skończyło się paliwo, ponieważ jego zasięg wynosił kilkanaście kilometrów mniej, niż odległość zaplanowanego lotu.

 

foto: flickr.com/Hector Garcia

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska