28 klasycznych konsol w jednej

28 klasycznych konsol w jednej

O spowodowanej nostalgią i tęsknotą za czasami minionymi coraz silniejszej modzie na wszystko co retro pisaliśmy już wielokrotnie. Tym razem jednak ktoś pokusił się o stworzenie sprzętu, który dla osób lubujących się w grach sprzed lat będzie zdecydowanie najpraktyczniejszym wyborem.

Są tacy, których wyścig technologiczny nie interesuje lub po prostu nie mają czasu, żeby grać w coraz bardziej skomplikowane, nowoczesne gry i chętnie wróciliby do czasów, w których wszystko było prostsze. O takich właśnie graczach pomyślała firma Nintendo, wypuszczając na rynek współczesną wersję swojego najbardziej klasycznego sprzętu, czyli Nintendo Entertainment System. NES Classic Mini z miejsca stał się hitem sprzedażowym w Stanach Zjednoczonych. Podobnie postąpiła Sega, oferując odświeżonego Genesisa.

 

 

Na NESie i Genesisie jednak świat się nie kończy - wszak przez lata na rynek trafiła duża liczba innych systemów. Dla tych, którzy chcieliby pograć w tytuły znane z Atari 2600, Commodore 64 czy też pierwszego PlayStation powstała konsola RetroEngine Sigma. Ta skrzyneczka o niewielkich gabarytach potrafi naprawdę wiele - dzięki wbudowanym emulatorom można grać w gry z aż 28 różnych systemów:

 

 

Pewnie niektórzy będą narzekać, że emulacja to nie to samo, co gra na oryginalnej konsoli, ale cóż - coś za coś. Ci, którzy po prostu będą chcieli sobie przypomnieć jakąś grę z przyszłości z pewnością będą usatysfakcjonowani. W pamięci urządzenia producent umieścił 15 gier z różnych systemów, ale w przeciwieństwie do wspomnianego NES-a Classic Mini rozbudowa biblioteki jest jak najbardziej możliwa, ponieważ RetroEngine Sigma została wyposażona w czytnik kart SD.

 

Pieniądze na realizację tego projektu były zbierane za pomocą serwisu crowdfundingowego Indiegogo i jak łatwo się domyślić, pomysł trafił w gusta internautów. Twórcom konsoli udało się zebrać o wiele więcej, niż zakładali - cel wynosił 20 tysięcy dolarów, a uzyskano ponad 316 tysięcy. Cena urządzenia wynosi 59 dolarów, a sprzęt ma trafić do klientów w maju przyszłego roku.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska