Tatuaże są pociągające? No cóż...

2016-12-23
Tatuaże są pociągające? No cóż...

Moda na ozdabianie sobie ciała tatuażami trwa od kilku lat. Na plaży trudno znaleźć osoby niewytatuowane. Dziary mają przedstawiciele wszystkich grup społecznych, zarówno członkowie subkultur, jak i tzw. „normalni ludzie”. Wszyscy myślą, że są dzięki tatuażom bardziej ciekawsi, oryginalniejsi i także bardziej pociągający. A jak jest naprawdę?

No cóż, prawda jest znacznie bardziej skomplikowana i dla wytatuowanych może być trudna do zaakceptowania. Tatuaże na męskich ciałach raczej kobiety odpychają niż przyciągają. Nie ma co do tego wątpliwości.

 

Zbadanie fenomenu tatuaży i ich wpływu na postrzeganie przez płeć przeciwną wzięli na siebie uczeni z Uniwersytetu Jagiellońskiego (Anna Ziomkiewicz i Andrzej Galbarczyk). Stworzyli ankietę dla kobiet i mężczyzn. W badaniu wzięło udział 2,5 tys. osób obojga płci, heteroseksualnych.

 

Na czym polegała ankieta? Ludziom pokazywano zdjęcia klatek piersiowych mężczyzn „czystych” (bez tatuaży) oraz pokrytych dziargami, ale wygenerowanymi przez komputer.

 

Wyszło na jaw to, co możemy zaobserwować na plażach właśnie. Mężczyźni uważali, że bardziej atrakcyjni dla kobiet będą faceci pokryci wzorami (ich klatki piersiowe). Z kolei kobiety miały przeciwne zdanie. Większość z nich wybrała facetów bez tatuaży.

 

Kobiety oceniały wytatuowanych jako gorszych ojców i partnerów, przypisywały im agresję i chęć dominowania w związku. Generalnie: były na nie.

 

Wnioski nasuwają się same. Jeśli chcesz lepiej wyglądać dla siebie, zrób sobie tatuaż (albo kolejny). Jeśli jednak chcesz się podobać kobietom, raczej tego zaniechaj.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska