Richard Mille stworzył zegarek dla McLarena

2017-01-19
Richard Mille stworzył zegarek dla McLarena

RM 50-03 – taką nazwę nosi najnowszy owoc współpracy słynnej, szwajcarskiej firmy produkującej zegarki z teamem McLaren.

Jakiś czas temu zakończyła się długa współpraca TAG Heuera z McLarenem. Szwajcarzy postanowili związać się z Red Bull Racing, co dla wielu było zaskoczeniem, ponieważ z McLarenem byli od lat osiemdziesiątych. Natura jednak nie znosi próżni i nie minęło wiele czasu i brytyjska firma motoryzacyjna nawiązała współpracę z innymi Szwajcarami, a konkretnie z Richard Mille. Światło dzienne właśnie ujrzał pierwszy jej owoc. I trzeba przyznać, że wygląda niesamowicie.

 

 

Tym, co od razu zwraca uwagę jest fakt, że RM 50-03 został wyposażony w tourbillon – to skomplikowany mechanizm, którego zadaniem jest zwiększenie dokładności chodu zegarka, który jest zakłócany przez siłę grawitacji. Z uwagi na trudność techniczną w skonstruowaniu tourbillonu, jego obecność w zegarku z miejsca zwiększa jego prestiż, a co za tym idzie – cenę. Oprócz tego w czasomierzu znajdziemy także chronograf z funkcją flyback. Zegarek został wykonany nie tylko z tytanu i włókna węglowego, ale także z grafenu, przez co jest niezwykle lekki – całość (razem z paskiem) waży zaledwie 43,5 grama!

 

Richard Mille planuje stworzyć zaledwie 75 egzemplarzy tego wyjątkowego czasomierza. Do każdego z nich będzie dołączony model bolidu F1 McLaren-Honda MP4-32 (którym Fernando Alondo i Stoffel Vandoorne będą jeździć w nadchodzącym sezonie) w skali 1:5. Te wszystkie cechy mają oczywiście wpływ na cenę, która… cóż, nie jest niska. Aby stać się właścicielem zegarka, trzeba wyłożyć kwotę w wysokości niemal miliona dolarów.

 

RM 50-03 to nie pierwszy owoc współpracy firmy zegarkowej i motoryzacyjnej – niedawno pisaliśmy o czasomierzu, który został stworzony przez Breitlinga dla Bentleya.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska