Szpindlerowy Młyn, czyli „Czeskie Davos"

2017-01-19
Szpindlerowy Młyn, czyli „Czeskie Davos"

Kto powiedział, że jeśli narty to tylko Aspen, St. Moritz czy Cortina d'Ampezzo? To wspaniałe miejsca, oczywiście, ale przecież nie zawsze jest czas i możliwość, żeby je odwiedzić. Jeśli chcecie się wybrać na narty, ale trochę bliżej – pamiętajcie o Szpindlerowym Młynie, ośrodku górskim w Czechach, który nie ustępuje najlepszym.

Największy i najpopularniejszy ośrodek górski w Czechach nie przypadkiem nazywa się „Perłą Karkonoszy" albo „Czeskim Davos". Rzeczywiście, każdego roku popularny „Szpindel" odwiedzają masy turystów, którzy dobrze wiedzą co robią. Od amatorów tzw. białego szaleństwa roi się w Szpindlerowym Młynie dosłownie codziennie, o każdej porze roku. I nic dziwnego.

 

 

Ośrodek leży na wysokości 715-1310 m n.p.m. Przyjeżdżających kusi idealnymi warunkami do jazdy na nartach i narciarstwa biegowego przez około pięć miesięcy w roku. Trasy narciarskie są świetnie utrzymane i spełniają wymogi Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS), co oznacza, że można na nich organizować zawody o randze światowej. Do dyspozycji miłośników nart oddano 14 wyciągów orczykowych i krzesełkowych. Znajdziemy tu trasy ze wszystkimi stopniami trudności, a ich łączna długość wynosi 25 km.

 

 

Położony w semym sercu Karkonoszy Szpindlerowy Młyn niektórzy nazywają także „Val d'Isere Europy Środkowo-Wschodniej”. Nie ma w nim może majestatycznego lodowca, ani tylu różnorodnych tras, co w olśniewających kurortach Szwajcarii bądź Francji, ale mimo to uroda krajobrazów Szpindla sprawia, że porównania są jak najbardziej na miejscu. Usytuowany w dolinie ciągnącej się wzdłuż „pęknięcia” w Grzbiecie Czeskim Karkonoszy i otoczony pięknymi masywami, przyciąga ludzi kochających przyrodę. Bliskie sąsiedztwo Przełęczy Karkonoskiej, leżącej na wysokości 1198 m n.p.m., a także przepływająca przez miasto rzeka Łaba to kolejne atuty Szpindla. W końcu w nartach piękno zimowej natury dla wielu jest tak samo ważne jak sama jazda.

 

 

Zresztą „Czeskie Davos" oferuje wiele atrakcji niekoniecznie związanych bezpośrednio z nartami. Masz ochotę na Spa? Dlaczego nie! Korty tenisowe, squash, kręgle? No jasne, nic nie stoi na przeszkodzie. O spacerach i rajdach pośród pięknej, karkonoskiej przyrody nawet nie wspominamy, bo to oczywistość. Turystyka wysokogórska podobnie. A fani bardziej ekstremalnych przeżyć też nie powinni żałować – w Szpindlerowym Młynie bedą mogli pojeździć na otwartym przez cały rok torze bobslejowym, popróbować wspinaczki skałkowej, a także pobawić się w paragliding.

 

fot. materiały promocyjne

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska