Selfie przestanie służyć tylko do zabawy

2017-01-30
Selfie przestanie służyć tylko do zabawy

Robienie sobie selfie to głupota? Zdziwicie się, ale całkiem możliwe, że całkiem niedługo te portrety z ręki mogą przestać być zabawą, a zacząć służyć jako narzędzie bankowości, sprzedaży, opieki medycznych i innych dziedzin życia, z którymi raczej nie ma żartów.

Z badań przeprowadzonych przez Sony Mobile wynika, że ludzie są gotowi, by fenomen selfie w niedalekiej przyszłości trwale zmienił wiele gałęzi przemysłu. Tych mniej poważnych i tych, które traktujemy śmiertelnie serio. W badaniu przeprowadzonym we współpracy z firmą Futurizon wzięło udział 6500 konsumentów pochodzących z Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Francji i Niemiec.

 

 

Sony Mobile wraz z futurologiem dr Ianem Pearsonem pokazują, że selfie i fotografia smartfonowa może zmienić naszą przyszłość w dużo większym stopniu niż mogliśmy się tego spodziewać, gdy na rynek wchodziły pierwsze telefony komórkowe z aparatami fotograficznymi. – Projekt prowadzony przez Iana Pearsona pokazał nam prawdziwy sens ewolucji selfie i pozwolił na wyciągnięcie wielu wniosków obrazujących przyszłość tego rodzaju – mówi Agnieszka Jaśkiewicz, polska szefowa marketingu w Sony Mobile Communications. – Z pozoru mało istotna i traktowana raczej rozrywkowo funkcja, wzbogacona o właściwe aplikacje, może zmienić wiele dziedzin życia. W Sony Mobile stoimy przed podwójnym zadaniem podczas projektowania smartfonów. Z jednej strony mamy ułatwiać konsumentowi życie, a z drugiej ma tworzyć nowe rozwiązania w zgodzie z tym, co niesie przyszłość w dziedzinie technologicznych innowacji. Zawsze patrzyliśmy na fotografowanie jako kluczową funkcję i serce smartfonu. Stworzyliśmy już zaawansowaną technologicznie przednią kamerę w naszej Xperii XZ, by robiła znakomitej jakości zdjęcia. Jest niesamowicie ekscytujące dowiedzieć się, iż konsumenci są gotowi na ewolucję selfie w coraz szerszych zastosowaniach w przyszłości, co znacząco może podnieść jakość ich życia.

 

 

Zacznijmy od tego, że jedna trzecia przepytanych użytkowników stwierdziła, że czułaby się bezpieczniej, gdyby ich bank używał selfie zamiast hasła dostępu do konta. Działa na wyobraźnię, co? A to dopiero początek. Ponad jedna czwarta uczestników badania przyznała, że wolałaby poznać swojego lekarza raczej za pośrednictwem selfie albo rozmowy video niż rozmawiając z nim osobiście. Co dalej? Oto 8 dróg, którymi według raportu Sony Mobile najprawdopodobniej będzie podążała fotografia komórkowa w najbliższych latach:

 

Randki. Uwaga, niebezpieczne! Dzięki zrobieniu sobie zdjęcia z partnerem będzie można zobaczyć, co tak naprawdę myśl o tobie twój partner. Straszne zwłaszcza dla playboya, co?

Medycyna. Spora część respondentów przyznała, że podczas pierwszego kontaktu wolałaby widzieć swojego lekarza właśnie za pośrednictwem selfie albo rozmowy video. Spotkanie w cztery oczy wydaje się im zbędne, przynajmniej na początku.

Bankowość. Prawie połowa grupy wiekowej 25-34 przyznaje, że wolałaby, by zamiast hasła dostępu do ich konta broniło selfie. Dla bezpieczeństwa.

Rozrywka. Selfiecoaster, czyli rollercoaster, którego integralną częścią jest rejestrowanie ich reakcji za pomocą selfie. To przecież świetne, kto by nie chciał!

Trening. Tutaj chodzi o to, by selfie monitorowało waszą aktywność fizyczną na podstawie reakcji twarzy, bicia serca itd. Co więcej, na podstawie zdjęć program będzie potrafił nawet podpowiadać, jak wykonywać te same ćwiczenia lepiej (albo po prostu poprawnie).

Handel. Kupowanie ciuchów przez internet przestanie być obarczone ryzykiem. Będziemy mogli sugerować się nie tylko rozmiarem, ale i dopasować ubrania na podstawie fotografii sylwetki 3D.

Płatności. Selfie pomoże nam bezpiecznie płacić. Bezpieczniej niż kartą.

Dom. Pomyślmy i bądźmy w tym konsekwentni: skoro to selfie będzie zabezpieczało nasze konta bankowe to dlaczego nie mogłoby służyć za klucz do naszego inteligentnego mieszkania. Klucz nie tylko do wejścia, ale i do obsługi.

 

fot. Sony Mobile

 

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska