Aplikacja zapobiegająca kłótniom: rewolucyjny wynalazek!

2017-02-07
Aplikacja zapobiegająca kłótniom: rewolucyjny wynalazek!

Wygląda na to, że historia zmieni się wkrótce nie do poznania. Jeden z największych problemów mężczyzn, który można streścić pytaniem: „O co jej znowu chodzi?”, może zostać na zawsze rozwiązany. Kłótnie o duperele mają być wyeliminowane. Jak to możliwe?

 

Co doprowadza nas do szału? Nieumiejętność rozpoznawania kobiecych emocji. Ona mówi „nic” ze smutną miną, a tak naprawdę oznacza to „coś”. Tylko że my często nie wiemy co! Zadajemy więc sobie pytania, czy zrobiliśmy coś nie tak, czy o czymś zapomnieliśmy, czym ją ur5aziliśmy. Toniemy w domysłach, a na końcu okazuje się, że chodziło o proste przytulenie, kwiatek albo nierozładowaną zmywarkę.

 

Z drugiej strony są już urządzenia pomocne w codziennym życiu, które monitorują nas w jakiś sposób. To na przykład opaski sensoryczne. Jedną z bardziej zaawansowanych jest np. Samsung Simband. Dostarcza bardzo wielu informacji o człowieku, w tym dotyczących stanu zdrowia, aktywności i wielu innych.

 

A emocje? No cóż, dotąd było to niemożliwe, żeby jakiekolwiek proste urządzenie potrafiło je w mgnieniu oka rozpoznać, bez analizy tony danych. Jakieś superkomputery zajmujące wielkie hale, to i owszem, ale naręczna opaska? Tymczasem naukowcy z MIT (Massachusetts Institute of Technology) – jednej z najlepszych uczelni technicznych świata, jeśli nie najlepszej – postawili sobie za cel stworzenie aplikacji rozpoznającej emocje.

 

Pracownicy Computer Science and Artificial Intelligence Laboratory opracowali aplikację, która rozpoznaje emocje na podstawie głosu, przepływu impulsów nerwowych wewnątrz organizmu i masy innych danych, których analizę apka jest w stanie udźwignąć.

 

Dzięki temu emocje osoby, która nosi taką opaskę, stają dostępne dla niej samej i wskazanych przez nią osób. Wyobraźmy sobie, że dostawalibyśmy powiadomienie o tym, czy nasza druga połówka jest wesoła, czy smutna, rozzłoszczona, czy ma nastrój refleksyjny. Potem wystarczyłoby już tylko się albo dostosować albo... uciekać.

 

Prace nad aplikacją z MIT zostały już ukończone. Teraz pozostaje temat jej praktycznego wykorzystania. Nasza propozycja wydaje się najrozsądniejsza, nieprawdaż? Pytanie, czy opaski powinny być docelowo refundowane. Zdrowie psychiczne w narodzie uległoby wszak poprawie!

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska