Twoja dziewczyna to robi? To koniec!

2017-02-10
Twoja dziewczyna to robi? To koniec!

Walentynki za pasem, to romantyczny dzień dla par. Pozwól, że napiszemy ci kilka słów prawdy o selfie i dziewczynach, które je non-stop robią i publikują. To może boleć.

Robienie sobie selfie to trend zapoczątkowany wraz z pojawieniem się smartfonów i mediów społecznościowych. Robimy selfie samodzielnie – przede wszystkim kobiety, ale także my – z podróży, spotkań z przyjaciółmi, imprez. Potem je publikujemy.

 

Są też selfie „miłosne”. Pary – jak na zdjęciu – uśmiechają się, przytulają i pokazują wszem i wobec, jakie są szczęśliwe. Potem ogłaszają to całemu światu, właśnie poprzez publikację i obserwację przyrostu lajków.


No cóż, wszystko brzmi wspaniale, tylko ma to swoje drugie dno. Naukowcy ostrzegają, że liczba selfie jest odwrotnie proporcjonalna do jakości relacji. Czym więcej tego typu „oświadczeń”, tym szybciej związek się rozpadnie. Tak naprawdę jest na skraju, o czym robiący selfie często nawet nie wiedzą.

 

Nikki Goldstein jest seksuolożką, która zjawisko przeanalizowała i doszła do wniosku, że publikacja selfie i czekanie na podziw wyrażany lajkami, jest jedynie formą walki o przetrwanie. Osoby, które to robią, są niepewne fundamentów swojego związku. Raczej chcą pokazać światu kontrolę nad partnerem i szukają akceptacji.

 

Badania dr Goldstein właściwie potwierdzają to, co wiadomo od dawna. Pary, które kiedyś epatowały miłością, np. podczas spotkań towarzyskich nie odstępowały się na krok, publicznie mówiły do siebie pieszczotliwie, budząc czasami zażenowanie otoczenia, raczej miały poważne kłopoty. Dziś formą takiego epatowania jest robienie sobie zdjęć i wrzucanie ich do sieci.

 

Twoja dziewczyna robi wam selfie przy każdej okazji? No cóż, czas zastanowić się, czy ciągnięcie tego ma sens.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska