Bostońskie bary bez szklanek?

2017-02-26
Bostońskie bary bez szklanek?

Wszystko z powodu tego, że szklane naczynia są często używane niezgodnie ze swoim przeznaczeniem – zamiast z nich pić, ludzie wyrządzają sobie nimi wzajemną krzywdę.

 

Boston to jedno z najstarszych i najważniejszych miast w Stanach Zjednoczonych. To potężny ośrodek akademicki, w którym działa ponad 50 uniwersytetów i college’ów, a tym słynny Massachusetts Insitute Of Technology. Miasto ma jednak drugie, nieco mniej przyjazne oblicze – w tutejszych barach często dochodzi do bójek, więc władze miasta postanowiły przedsięwziąć kroki mające im zapobiec. Pomysł na ich ograniczenie jest jednak dość kontrowersyjny.

 

Bostońska Liquor Licensing Board, czyli organ odpowiadający za udzielanie koncesji na sprzedaż alkoholu zaproponował bowiem, aby szklane naczynia zastąpić… plastikowymi kubkami. Rzecz jasna nie we wszystkich barach, a w tych, które mają szczególną historię jeśli chodzi o incydenty z użyciem szklanek jako broni. Jej szef uważa, że jeśli właściciele barów „dostrzegą, że użycie szkła jako broni jest niedopuszczalne”, to nawet renomowane lokale zaczną serwować drinki w plastikowych kubkach. Cóż, interesująca logika.

 

W wywiadzie z „Boston Herald” właściciel pewnego baru, Michael Anthony, stwierdził, że „Nie ma najmniejszego sensu sprzedawanie legalnego narkotyku, jakim jest alkohol i jednoczesne twierdzenie, że za zachowanie wynikłe z jego picia to kwestia opakowania”, a sam pomysł nazwał idiotycznym.

 

Trudno nam uwierzyć, że propozycja władz Bostonu rzeczywiście wejdzie w życie, ale i tak jest o wiele mniej radykalna, niż niedawny pomysł z Rosji – niewykluczone bowiem, że zostanie tam wprowadzone prawo, całkowicie zakazujące sprzedaży papierosów osobom urodzonym po roku 2015.

 

foto: 9parusnikov / iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska