Wheel – gramofon na miarę naszych czasów

2017-03-06
Wheel – gramofon na miarę naszych czasów

Gdy słyszymy słowo „gramofon”, to w ogromnej większości przypadków myślimy o urządzeniu, na którym kładziemy płytę winylową, a na niej ramię z igłą. Okazuje się jednak, że czarne płyty można odtwarzać w zupełnie inny sposób – na przykład pionowo!

O tym, że winyl ma się najlepiej od lat, nie trzeba nikogo przekonywać. Praktycznie nie ma tygodnia, żebyśmy nie usłyszeli o jakimś ciekawym urządzeniu, które pozwala na cieszenie się muzyką, zapisaną na dwunastocalowych (lub siedmiocalowych), czarnych płytach. Niedawno wspominaliśmy między innymi o Love turntable, czyli gramofonie przenośnym, a jeszcze wcześniej o MAG-LEV, czyli sprzęcie… lewitującym.

 

 

Teraz skupimy się na najnowszym dziele holenderskiej firmy Miniot, które zostało nazwane po prostu Wheel (czyli koło). Czym ono jest? Gramofonem, który jednak znacząco różni się od standardowych urządzeń tego typu. Największa różnica to ramię z igłą – w Wheelu „jedzie” ono po płycie winylowej od dołu, a nie od góry. Co ciekawe, konstrukcja urządzenia umożliwia odtwarzanie płyt w pionie, co jest sporą innowacją w segmencie gramofonów.

 

 

Wheel został zaprojektowany tak minimalistycznie, jak to tylko możliwe. Na urządzeniu nie znajdziemy żadnych przycisków ani pokręteł – jego obsługa odbywa się za pomocą specjalnego joysticka, który znajduje się na środku urządzenia (to na niego nakłada się płytę winylową). Wheel nie posiada głośników – aby móc cieszyć się muzyką, należy go podłączyć do zestawu stereo, lub bezpośrednio do słuchawek.


Produkt na razie nie jest dostępny w sprzedaży – aktualnie trwa zbiórka w serwisie Kickstarter. Jego twórcy chcieli zebrać 50 tysięcy dolarów, jednak odzew przerósł ich oczekiwania – na 10 dni przed zakończeniem zbiórki udało im się zebrać niemal 320 tysięcy.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska