8 marca: wersja alternatywna

2017-03-08
8 marca: wersja alternatywna

Jeśli traktujesz Międzynarodowy Dzień Kobiet śmiertelnie poważnie, to pewnie już byłeś w kwiaciarni po tulipana. Ale jeśli nie, to może dasz się namówić na zapoznanie się z naszymi nieoczywistymi i żartobliwymi propozycjami prezentów?

Z tymi kwiatami to taka trochę prowokacja, bo kobiety (większość) naprawdę lubią je dostawać. To czego nie lubią (większość), to by 8 marca był jedynym dniem w roku, kiedy je otrzymują. Zatem śmiało, kwiaty możesz kupić. Ale gdybyś uzupełnił je czymś specjalnym od siebie, byłoby jeszcze milej.

 

1. Feministyczny manifest

 

Jeśli twoja partnerka jest walczącą feministką, to podejmij wysiłek, którym jej zaimponujesz. Możesz na przykład przyswoić kilka kluczowych biografii jej środowiska, najlepiej już nie żyjących, żeby nie było kontrowersji. Poczytaj, jak to z feminizmem było od czasów sufrażystek, a potem się tą wiedzą podziel, na przykład podczas wieczornego wypadu do knajpy. Albo już w łóżku.

 

2. Sesja zdjęciowa

 

Ona nie musi odbyć się 8 marca, ale może w ciągu najbliższych dni? Powiedz, że chcesz jej porobić zdjęcia. Ale nie takie zwykłe, tylko na jakiś temat: ze stylizacją, wyborem miejsca, tematu i tła fotografii. Coś jak do magazynu. To może być sesja erotyczna, ale tylko wówczas, jeśli ona podchwyci temat i sama to zaproponuje.

 

3. Gadżet z sex shopu

 

Kluczowe 8 marca jest to, byś robiąc prezent jej, tak naprawdę nie robił go sobie. Kupno koronkowej, erotycznej bielizny, która nie jest tak naprawdę specjalnie wygodna, a tylko cieszy twoje oczy, to nienajlepszy pomysł. Ale to nie znaczy, że sex shopy musisz omijać. Wybierz tylko coś, co nie przyda się ani tobie, ani wam, a wyłącznie jej.

 

4. Wspólna partia

 

Żyjemy w czasach, w których kobiety walczą o swoje, także na demonstracjach i protestach (na żywo) albo przynajmniej na portalach społecznościowych. Okaż partnerce wsparcie: komentuj, lajkuj, broń jej, gdyby ktoś o innych poglądach ją atakował. A na demonstrację po prostu z nią idź lub zadeklaruj, że pójdziesz na następną.

 

5. Robota zamiast kwiatka

 

O co chodzi z tym całym Międzynarodowym Dniem Kobiet? Chyba o to, żeby okazać nie tylko szacunek należny kobietom, ale pokazać, że płcie są równe. Że ani kobiety, ani mężczyźni nie są lepsi czy gorsi, tylko z racji płci. A to lepiej niż kwiatkiem załatwisz robotą. Ciężką pracą w domu, przy obowiązkach. Jeśli nie wykonujesz jej na co dzień, to wstyd. Zacznij albo przynajmniej postaraj się zacząć.

 

6. Sportowy gadżet

 

Jakiejkolwiek aktywności oddaje się twoja partnerka, znasz ją i pewnie czasami lekceważysz. Jeśli tak, zrób wyjątek, zresztą fajnie jakby ci to weszło w krew. Jeśli biega, kup gadżet o jakim marzy, jeśli pływa, może nowy kostium. Coś wymyślisz. No a jeśli sportu nie znosi? Coż, no to pomiń ten punkt.

 

7. Bilet do swojego świata

 

Tobie się tylko wydaje, że ona całego tego świata, którym żyjesz, nie znosi. To jakieś głupie stereotypy. Po prostu ją do niego zaproś. Jeśli pasjonujesz się piłką nożna, wyścigami, motocyklami, lubisz dobrze, „po męsku”, to jej to wszystko pokaż. Może nie 8 marca, ale w każdy inny dzień roku.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska