Tinder Select, czyli Tinder tylko dla wybranych

2017-03-09
Tinder Select, czyli Tinder tylko dla wybranych

Równi i równiejsi na Tinderze? Okazuje się, że właśnie tak jest. I, co gorsza, bez zaproszenia do strefy dla VIP-ów nie wejdziesz!

Tinder Select jest właśnie czymś w rodzaju strefy dla VIP-ów na Tinderze. Ukrytą i niedostępną dla każdego. Żeby się w niej pojawić, trzeba otrzymać zaproszenie. Możliwości by tak się stało są trzy– musisz być docenionym celebrytą, mieć dużo pieniędzy albo, jak mówią twórcy, „świetnie radzić sobie na zwykłym Tinderze”. Jakim dokładnie kluczem platforma wpuszcza użytkowników do „strefy dla wtajemniczonych” – nie wiadomo!

 

Poza specjalnym doborem członków tego ekskluzywnego klubu randkowego, Tinder Select różni się od zwykłego Tindera także zmodyfikowaną szatą graficzną (żeby nie pozostać gołosłownym – literkę „T” zastąpi literka „S”, jak „Select”). Kliknięcie na „S” przenosi użytkownika z powrotem do zwyczajnej wersji Tindera. Pytanie, tylko kto i po co chce do niej wracać, kiedy już posmakuje „wersji specjalnej”?

 

O tinderowej „strefie specjalnej” poinformował niedawno serwis TechCrunch. Szefostwo Tindera na razie nie komentuje tych rewelacji. Cóż, im więcej w całej sprawie tajemniczy, tym lepiej dla członków ekskluzywnej wersji najpopularniejszej aplikacji randkowej na świecie.

 

fot. iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska