Tesla dostarczy hawajskiej wyspie energii słonecznej

Tesla dostarczy hawajskiej wyspie energii słonecznej

Tesla, znana wszystkim firma Elona Muska, która stara się zmienić świat motoryzacji i energetyki podpisała dwudziestoletni kontrakt na dostarczenie energii słonecznej jednej z hawajskich wysp – Kaua'i. Czujecie zapach nowoczesności?

Na tak zwany Projekt Kaua'i składają się ogromna bateria o ładunku 53 megawatogodzin i ekologiczna farma nazwana Solar City. Twórcy zakładają, że projekt pozwoli obniżyć zużycie paliwa kopalnego o ponad 6 milionów litrów.

 

– Paliwo kopalne? – zdziwicie się. Tak, bo Kaua'i to wyspa niepodłączona do sieci elektrycznej. Cała użytkowana na niej energia była do tej pory produkowana nocami przy zużyciu paliwa. Jak się domyślacie, dla środowiska naturalnego to nienajlepsze rozwiązanie. Teraz nadmierne zużycie dóbr naturalnych dobiegnie końca.

 

Rozmach projektu Tesli jest ogromny. Żeby całkowicie zasilić wyspę energią słoneczną będzie potrzeba 55 000 paneli słonecznych i 272 akumulatorów. Ale dzięki temu przedsięwzięciu 66 000 ludzi zamieszkujących wyspę przestanie polegać jedynie na paliwie kopalnym.

 

Cóż, brzmi to jak zwycięstwo dla wszystkich stron. I Tesli, i mieszkańców wyspy, i wszystkich, którym zależy na dobrej kondycji naszej planety. Czyli wszystko fajnie, podziwiamy, a Muskowi gratulujemy, że po raz kolejny wyprzedził innych.

 

fot. iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska