Do czego nosić jasną marynarkę?

2017-03-13
Do czego nosić jasną marynarkę?

Ciemna marynarka do jaśniejszych spodni to bezpieczny zestaw, który każdy powinien mieć w zanadrzu. Ale czy to znaczy, że zakładanie jasnej marynarki jest jednoznacznie złym pomysłem? Ależ skąd!

Z jasną marynarką jest trochę trudniej – to na pewno. Może być ona wyborem nie dla każdego – tutaj też zgoda. Jednak dla tych, którzy lubią poeksperymentować taki wybór będzie wyzwaniem. Podjęcie go zdecydowanie może się opłacić. Trzeba tylko wiedzieć jakie spodnie założyć do jasnej marynarki.

 

Nie, wcale nie chodzi nam o odpowiedź: do jasnej marynarki najlepiej założyć jasne spodnie od zestawu. Tacy dowcipni nie będziemy. Chcemy skupić się na tak zwanych zestawach koordynowanych, czyli takich, w których marynarka i spodnie są niezależne od siebie (choć oczywiście do siebie dopasowane). Takich, które często zakłada się do pracy lub w sytuacjach bardziej codziennych. Klasycznym rozwiązaniem jest tu zakładanie ciemnej marynarki do jaśniejszych spodni, ale, chociaż lubimy klasykę, przecież nie zawsze trzeba chodzić na łatwiznę.

 

 

Jasna marynarka do ciemnych spodni

Jasna marynarka to świetny wybór na przykład w sytuacjach, kiedy wybierasz się na letnią imprezę na świeżym powietrzu, na przykład cocktail party. W połączeniu z jeansami czy – najlepiej – chinosami na pewno zda egzamin. Może wyglądać dobrze nawet do całkiem nieformalnej koszuli w kratę. Zarówno lniana, jak i bawełniana – ważne jednak, by zestaw dobrać z głową. Warto pamiętać, że casual również ma różne stopnie. Jasną marynarkę można założyć zarówno do koszuli w kratę, jak i do trochę bardziej eleganckiej reszty. Jasna marynarka i ciemne spodnie nie muszą wykluczać krawata i poszetki!

 

Warto mieć w głowie, że z zasady dużo łatwiej jest założyć jasną marynarkę do ciemnych spodni facetowi, który może się pochwalić szczupłą, pociągłą sylwetką. Cóż, ciemne kolory wyszczuplają. Jasne niekoniecznie. Jeśli w swoim zestawie masz wyglądać na bardziej tęgiego niż jesteś w rzeczywistości to gra chyba nie jest warta świeczki. Zasada jest prosta: kontrasty są fajne, ale osoby tęższe niestety powinny je minimalizować.

 

 

Załóżmy jednak na chwilę, że doradzamy facetowi, którego sylwetka jest nienaganna. Główną zasadą zestawów koordynowanych – poza tym, by nie nosić ich na okazje wymagające od nas włożenia garnituru – jest duży, ale przyjemny dla oka kontrast pomiędzy górą a dołem. Jasną marynarkę możesz założyć nawet do czarnych spodni. Jak w seksie, najważniejsze jest dopasowanie. A także przestrzeganie kilku prostych zasad. Nie zakładaj czarnych butów. Nie pozwól, by marynarka była zbyt szeroka. Zadbaj o odpowiednią długość rękawów. Zapnij ją tak, jak należy. Dodajmy do tych zasad jeszcze jedną – jest bardzo źle, gdy marynarka wygląda jak „sierota” po garniturze. Nigdy do tego nie dopuść.

 

fot. iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska