Piłkarze Tottenhamu trafili do Księgi Rekordów Guinnessa

2017-04-04
Piłkarze Tottenhamu trafili do Księgi Rekordów Guinnessa

Michel Vorm i Cameron Carter-Vickers zostali rekordzistami świata – nikt szybciej nie wymienił między sobą pięćdziesięciu podań.

Dwóch zawodników londyńskich „Kogutów” pozazdrościło swojemu koledze z drużyny, Dele Alliemiu, który do najsłynniejszej księgi rekordów na świecie trafił kilka tygodni temu. Przypomnijmy – pomocnik, uważany za jednego z najzdolniejszych angielskich zawodników młodego pokolenia, pobił rekord w liczbie założonych „siatek” w ciągu trzydziestu sekund (pisaliśmy o tym w TYM miejscu).

 

Holender Michel Vorm, który w Tottenhamie pełni rolę rezerwowego bramkarza, oraz 19-letni amerykański stoper Cameron Carter-Vickers stwierdzili, że nie chcą być gorsi od Dele Alliego i również postanowili trafić do słynnej Księgi. Rekord, który postanowili pobić piłkarze, to wykonanie pięćdziesięciu krótkich podań w jak najkrótszym czasie. Zawodnicy musieli stać od siebie w odległości co najmniej dwóch metrów, a czas, w jakim należało się zmieścić, aby rekord został uznany, to 29,72 sekund.

 

 

Pierwsza próba okazała się nieudaną (wymiana pięćdziesięciu podań zajęła Vormowi i Carter-Vickersowi 36,30 sekund, ale druga była zdecydowanie bardziej owocna. Bramkarz i obrońca przyspieszyli i wykonali zadanie w czasie 29,61 sekund, czyli poprawili poprzedni rekord o jedenaście setnych sekundy!

 

Rywalizacja pomiędzy Tottenhamem Hotspur a Arsenalem od dawna elektryzuje kibiców nie tylko w Wielkiej Brytanii – w tym momencie zawodnicy „Kogutów” dzierżą dwa rekordy Guinnessa, podczas gdy w rękach „Kanonierów” znajduje się jeden (pobity przez Theo Walcotta, któremu udało się przyjąć i opanować piłkę, rzuconą z wysokości 34 metrów). Liczymy na to, że niebawem Arsenal odpowie swoim rywalom!

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska