Młodzieńcze lata powracają

Młodzieńcze lata powracają

Moda na retro rozrywkę, to nic nowego, bowiem kto z nas nie lubi wracać do “starych dobrych czasów” kiedy 8-bitowy sprzęt władał światem. Nintendo postanowiło pójść dokładnie tym tropem i na jesieni bieżącego roku wypuści konsolę “Nintendo Classic Mini”, reinkarnację konsoli NES.

“Nintendo Enterteiment System” czyli w skrócie NES, obchodziła by w tym roku swoje 33. urodziny. Na razie nowa/stara konsola będzie wypuszczona tylko na Amerykański i Brytyjski rynek. Oryginał był prawdziwym hitem swoich czasów, i ratunkiem dla podupadającego wtedy rynku gier.

 

W Polsce zapewne większym zainteresowaniem cieszyłoby się wznowienie “legendarnego” Pegasusa, niewiele bowiem osób zetknęło się z oryginalnym NESem. Jednak kto z nas nie zna tak ponadczasowych tytułów jak: Super Mario Bros; Donkey Kong, Legend of Zelda czy choćby Pac-Man. Co ciekawe obydwa sprzęty są wyposażone w prawie niczym nie różniące się “bebechy”.

 

 

Zminiaturyzowany NES będzie w standardzie wyposażony w 30 niezapomnianych hitów od Nintendo, dlatego zapewne również poza Ameryką stałby się przebojem. Czy japoński gigant “pójdzie po rozum do głowy”, czy może chętni do kupienia “NCM” będą skazani na kombinowanie prze internet?

 

Wstępnie premiera konsoli jest przewidziana na połowę listopada. Obecnie wiadomo, że jej ceny w przeliczeniu na złotówki będą oscylowały w okolicach 300 zł. Zestaw bazowy będzie zawierał pojedynczy kontroler. Jeśli ktoś chce grać wspólnie z przyjaciółmi nie ma ku temu przeszkód, do konsoli można podłączyć drugi kontroler, który jednak będziemy musieli zakupić oddzielnie. Jeśli ktoś posiada inny bestseler od Nintendo – Wii, musi wiedzieć, że manipulatory od tej konsoli będą kompatybilne z Classic Mini.

 

 

PS Jak u Was jest z sentymentem do starych gier? Podzielcie się swoimi niezapomnianymi tytułami.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska