Zegarek z katarynką – Jacob & Co. Opera Musical

Zegarek z katarynką – Jacob & Co. Opera Musical

Widzieliśmy już wiele zdumiewających czasomierzy, ale ten powoduje opad szczęki do samej ziemi.

Na naszej stronie co jakiś czas piszemy o zegarkach, które z jakiegoś powodu wybijają się ponad przeciętność. Najczęściej są to czasomierze, będące efektem współpracy firm zegarkowych z markami motoryzacyjnymi (w przeszłości pisaliśmy między innymi o kolaboracji Parmigiani Fleurier z Bugatti, Breitlinga z Bentleyem czy ten Richarda Mille z McLarenem), ale czasem trafiają się też zegarki wyjątkowe z innych względów (na przykład ten, w którym znajduje się kropla najstarszej whisky na świecie lub dzieło Vacherona Constantina poświęcone Mikołajowi Kopernikowi). Bohater niniejszego tekstu to jednak rzecz o wiele większego kalibru.

 

Zegarki potrafiące odtwarzać muzykę nie są niczym nowym – już w latach osiemdziesiątych wymarzonym prezentem komunijnym był taki, który potrafił zagrać kilka różnych melodyjek. Obecnie mamy smartwatche, które mają o wiele większe możliwości. Zegarek, na którym skupiamy się w tym tekście również potrafi odtworzyć melodię – jedną o długości dwudziestu sekund, składającą się ze stu dwudziestu dźwięków. Zdumiewający jest jednak sposób, w jaki to robi – na tarczy znajdują się bowiem dwa obrotowe walce, które grają muzykę na takiej samej zasadzie, jak katarynka. Obok nich znalazły się także elementy ozdobne w postaci fortepianu, tańczącej pary oraz kartki z nutami. Całość robi iście piorunujące wrażenie.

 

#BASELWORLD Day 1: music to our ears 🎶 The Opera Music Watch by Jacob & Co. #jacobandco

A post shared by Jacob & Co. (@jacobandco) on

 

Powstanie zaledwie osiemnaście egzemplarzy Jacob & Co. Opera Musical. Ich cena nie jest znana, ale biorąc pod uwagę renomę producenta oraz stopień skomplikowania zegarka i liczbę egzemplarzy, nie spodziewamy się małej kwoty.

 

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska