Co zrobić, żeby nie mieć kaca?

kac
2017-04-21
Co zrobić, żeby nie mieć kaca?

Kac to jedna z najgorszych rzeczy, jaka istnieje. Nawet nie chodzi o ból głowy, ale o to, że psuje następny dzień po zazwyczaj fantastycznej imprezie. Jednak w odpowiedni sposób można go zminimalizować, jeszcze zanim się pojawi. Bo przecież lepiej zapobiegać niż leczyć.

 

Zatrucie alkoholowe to proces chemiczny, wynikający z procesu rozpadu etanolu. Ten alkohol, zawarty w różnym stężeniu w każdym napoju alkoholowym, przekształca się w organizmie w aldehyd octowy (etanal). Z kolei ten jest kilkadziesiąt razy bardziej toksyczny dla organizmu niż sam etanol.

 

Po nadmiernym spożyciu etanolu pojawia się kac: ból głowy, złe samopoczucie, nadwrażliwość na hałas i światło, osłabienie łaknienia, bezsenność, depresja, rozdrażnienie, problemy z koncentracją, nudności, biegunka i wiele innych. Brzmi znajomo? Ale kacowi można zapobiegać!

 

Co zjeść przed piciem?

 

Tak robili dziadkowie i ich dziadkowie, na przykład przed weselem. Jedli rosół, tłustą golonkę, a potem mogli się bawić do rana. No cóż, tłuste żarcie raczej kaca nie odgoni. Ono sprawi tylko to, że głowa się nam wzmocni. Tłuszcz sprawi, że alkohol wolniej się będzie wchłaniał i można będzie go więcej wypić. A zatem kaca wzmocni, a nie zapobiegnie mu. Przed imprezą lepiej zjeść coś nawadniającego i bogatego w witaminy, a nie tłustego.

 

Nie pij gazowanych

 

Napoje gazowane sprawiają, że alkohol szybciej rozchodzi się po organizmie, skuteczniej dociera do wszystkich jego komórek. Lepiej używać soków i wody. Te pierwsze zapewniają witaminy, których nie mają napoje gazowane. Najgorsze z nich są te „light”, ze słodzikami.

 

Nie mieszaj

 

Stara prawda. Ale jak się okazuje nie mająca żadnych naukowych podstaw. Dla organizmu alkohol to alkohol. Jednak znacie opowieści tych, którzy wódkę popijali piwem? Nie należą do najprzyjemniejszych. Zatem na wszelki wypadek warto z nich skorzystać i nie mieszać.

Pij od lekkich do mocnych

 

Jeśli zaczynasz od piwa, a potem przechodzisz do wina, by skończyć na wódce, to ranek pewnie nie będzie najłagodniejszy. Ale dużo gorszy będzie, jeśli zdecydujesz się na odwrotną drogę. W dół nie schodź pod żadnym pozorem. Jeśli zacząłeś od wódki albo whisky, nie kończ na piwie. Tak nie pozbędziesz się kaca cały następny dzień.

 

Przekąski, nie chipsy

 

Tłuste przekąski, z chipsami na czele, są bezwartościowe dla organizmu, za to pełne soli i tłuszczu właśnie. Na drugi dzień będziesz się czuł fatalnie. Tymczasem sałatki i kanapki być może kacowi nie zapobiegną, ale pomogą złagodzić jego objawy.

 

Woda w trakcie

 

Tego komentować nie trzeba. Wodę trzeba pić przed, w trakcie i po. Alkohol dramatycznie odwadnia organizm. To odwodnienie wzmacnia kaca. A woda wręcz przeciwnie.

 

Palenie: bardzo nie!

 

Wiele osób pijących i imprezujących twierdzi, że kaca nie ma od alkoholu, ale od papierosów. To prawda. Podczas picia pali się dużo więcej, w pewnej chwili nawet zupełnie bez ograniczeń. Ta porada jest dobra, ale trudno ją zastosować, bo po alkoholu myśli się jakby wolniej. Plus etanol blokuje ośrodki w mózgu odpowiedzialne za przewidywanie konsekwencji swoich działań. Zatem: palcie mniej.

 

Przed snem: więcej wody

 

Jeśli tylko jesteś w stanie, przed snem wypij wodę, jak najwięcej. Najlepiej żeby była z cytryną, a jeszcze lepiej łyknąć do tego pastylkę aspiryny. Litr wody tuż przed snem wydaje się trudny do wypicia po całonocnej imprezie, ale wierzcie nam: warto.

 

Foto: iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska