Inteligentny portfel nie pozwoli ci go zgubić

2017-05-05
Inteligentny portfel nie pozwoli ci go zgubić

Zdarza ci się zostawić portfel w sklepie? To więcej ci się nie zdarzy! Przynajmniej jeśli zaczniesz używać Wooleta 2.0.

Kojarzycie Woolet? To już druga generacja polskiego portfela, który... jest inteligentny. Czyli, krótko mówiąc, pomaga ci odpowiednio się z nim obchodzić. Tak żebyś nigdzie go nie zostawił i żebyś zawsze wiedział, w które miejsce swojego domu go położyłeś. Woolet przypilnuje tego za ciebie, ty możesz sobie dalej być bałaganiarzem.

 

 

O co chodzi? To proste. Poza tym, że Woolet bardzo fajnie wygląda, jest wyposażony w czujnik, który nie pozwala ci go zgubić. Portfel ładujesz (oczywiście przy pomocy ładowarki bezprzewodowej), w swoim smartfonie instalujesz odpowiednią aplikację (oczywiście darmową, do pobrania z Google Play lub AppStore'a), a następnie parujesz portfel z telefonem. Aplikacja działa bardzo intuicyjnie i odpowiednie jej ustawienie zajmuję dosłownie kilka chwil.

 

 

Woolet 2.0 połączony ze smartfonem jest po prostu zwykłym portfelem. Do czasu. Jeśli zostawisz go tam, gdzie nie powinieneś go zostawić, po chwili dostaniesz dźwiękowe powiadomienie na swój telefon. Później wystarczy nacisnąć odpowiedni przycisk w aplikacji i portfel zacznie wydawać dźwięki, które cię na niego naprowadzą. Tej funkcji możesz zresztą użyć w każdej chwili. Nie musisz Wooleta nigdzie zostawiać, możesz po prostu nie wiedzieć gdzie w domu go położyłeś. Czy to przydatna opcja? Zależy od tego jak roztrzepany jesteś! My możemy zapewnić, że bateria wystarcza na bardzo długo.

 

 

Woolet jest dostępny w dwóch wersjach kolorystycznych i w dwóch rozmiarach. Dostaliśmy do testów wersję Travel XL w kolorze czarnym. Woolet może być także brązowy i mały, kieszonkowy. Większa wersja ma 16 centymetrów wysokości i 10,7 centymetrów długości. Szerokość lepiej podać w milimetrach – portfel ma 16 milimetrów. Dla informacji: mniejsza wersja ma wymiary 125 x 87 x 9,9 milimetrów. Ta pierwsza jest pojemniejsza, ale raczej nie nadaje się do codziennego noszenia w kieszeni.

 

 

Design? Minimalistyczny i ładny. Oczywiście ze skóry. W dodatku z pokrytym 24-karatowym złotem logo na przedzie. W zestawie mały długopis. Wygląda to bardzo dobrze.

 

 

Czy Woolet ma minusy? Niestety ma. Jest przystosowany do kart, ale nie ma w nim miejsca na monety. Możesz je wprawdzie włożyć do ukrytej kieszonki wewnątrz portfela, ale zbyt wiele ich się tam nie zmieści. Wiemy, że karty wyglądają lepiej niż bilon, ale to jednak spore niedopatrzenie. Poza tym w zasadzie wszystko gra.

 

 

Cena: 149 dol. za wersję XL i 129 dol. za mniejszy portfel. Mowa o Woolecie 2.0. Starsza wersja jest trochę tańsza, ale niewiele. Trochę drogo jak na portfel, ale gadżeciarzom może przypaść do gustu.

 

 

fot. materiały producenta

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska