Whisky czy whiskey?

2017-05-10
Whisky czy whiskey?

Patrząc na butelki trunków na półkach sklepowych na niektórych z nich znajdziemy napis „whisky”, na innych zaś „whiskey”? Skąd się wzięła ta różnica i co właściwie oznacza?

W ostatnim czasie pochyliliśmy się nad szkocką whisky, a konkretnie nad uważaną za jej najbardziej szlachetną odmianę, czyli single malt. Dla przypomnienia – w skrócie jest to whisky, do produkcji której używa się słodu jęczmiennego, a cały proces produkcji przebiega w jednej destylarni.

 

W poprzednim tekście nieprzypadkowo ani razu nie użyliśmy słowa „whiskey”, traktował bowiem o trunkach wytwarzanych w Szkocji. Pochodzenie geograficzne jest w tym przypadku kwestią kluczową – omawiany napój alkoholowy nosi nazwę whisky, jeśli został wyprodukowany w Szkocji. Szkocka whisky jest zresztą przez niektórych uważana za zupełnie odmienny rodzaj alkoholu, stąd jest czasami nazywana po prostu „Szkocką”. Natomiast odmiana, która powstaje w Irlandii, jest zapisywana z literą „e”, w formie „whiskey”. Do dziś trwają debaty, skąd pochodzi ten trunek i chociaż według obiegowej opinii jej ojczyzną jest Szkocja, to najprawdopodobniej zaczęli ją wytwarzać irlandzcy mnisi, a dzięki emigrantom z tego kraju alkohol ten trafił za ocean, do Ameryki. Dlatego też trunek, który powstaje w Stanach Zjednoczonych, również zapisuje się na irlandzką modłę. Od tej reguły istnieją oczywiście pewne (choć bardzo nieliczne) wyjątki – niektóre amerykańskie destylarnie preferują zapis szkocki.

 

Nie brakuje ludzi, którzy ogół amerykańskiej whiskey nazywają bourbonem. Takie uogólnienie jest jednak dużym błędem – nie każda whiskey pochodząca ze Stanów Zjednoczonych jest bourbonem, chociaż. Prawdą jest natomiast, że niemal cała światowa produkcja bourbonu odbywa się w USA (szacuje się, że powstaje tam około 95% tego napoju alkoholowego). Aby trunek mógł oficjalnie nosić to miano, muszą zostać spełnione konkretne wytyczne, regulowane przez prawo. Najważniejsza z nich dotyczy surowców – musi być zrobiony z mieszanki zboża, składającej się w co najmniej 51% z kukurydzy zwyczajnej. Musi być również leżakowany w nowych, opalanych dębowych beczkach i spędzić w nim dwa lata. To odróżnia go od whisky szkockiej (single malt powstaje, jak już wcześniej wspominaliśmy, z jęczmienia). Jeszcze jedna różnica pomiędzy amerykańskim bourbonem, szkocką whisky i irlandzką whiskey dotyczy liczby desylacji – każdy z tych trunków jest destylowany odpowiednio jeden, dwa i trzy razy.

 

foto: donfiore / iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska