Hotel bez… ścian i dachu!

2017-06-08
Hotel bez… ścian i dachu!

Frank i Patrik Rilkin stworzyli jeden z najbardziej oryginalnych, a zarazem minimalistycznych hoteli na świecie.

Jedną z niewątpliwych zalet szwajcarskich Alp są zapierające dech w piersiach widoki. Nietypowy hotel, stworzony przez wspomnianych Rilkinów jak żaden inny pozwala się nimi cieszyć – nie znajdziemy w nim bowiem ścian ani dachu. To po prostu duże łóżko, które bracia postawili pośrodku gór na wysokości 2 tysięcy metrów. Hotel nosi nazwę Null Stern, co oznacza „zero gwiazd”. Cóż, przy dobrej pogodzie można ich ujrzeć całe mnóstwo.

 

Chociaż wyposażenie hotelu nie jest zbyt imponujące – trudno w zasadzie mówić o jakimkolwiek – to chętnych nie brakuje. Ci, którzy chcieliby spędzić noc w tym niezwykłym miejscu, muszą się jednak liczyć ze sporym wydatkiem. Doba hotelowa kosztuje bowiem 250 franków szwajcarskich, czyli niemal tysiąc złotych. Należy się również liczyć z tym, że rezerwacja może zostać w każdej chwili odwołana, jeśli warunki pogodowe będą niesprzyjające. A co z łazienką? Cóż, jeśli goście będą chcieli z niej skorzystać, czeka ich kilkuminutowy spacer w dół zbocza góry. Jeśli chodzi o jedzenie, to przybytek ma swojego kamerdynera, który dostarcza gościom posiłki. Nie jest to pierwsza oryginalna inicjatywa Franka i Patrika Rilkinów – kilka lat temu uruchomili oni hotel w dawnym bunkrze przeciwatomowym.

 

Jeśli pomysł spania pod gołym niebem przypadł wam do gustu, ale cena wydaje się zbyt wygórowana, mamy inne rozwiązanie – hamak TrailNest, który można rozłożyć na stelażu montowanym na dachu samochodu.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska