Najbardziej futurystyczny rower na świecie

Najbardziej futurystyczny rower na świecie

Nazywa się Cyclotron i nie tylko wygląda kosmicznie, ale również tak się prowadzi. Dzięki kampanii na Kickstarterze pierwsze modele roweru wyprzedzającego generacje powędrują do nabywców już w czerwcu przyszłego roku.

Cyclotron jest szumnie zapowiadany jako prawdziwa rewolucja wśród miłośników jazdy rowerem. Z tego typu zapowiedziami oczywiście bywa różnie, jednak akurat ten dziwnie wyglądający rower może spełnić pokładane w nim oczekiwania. To, co obiecują jego twórcy rzeczywiście zapiera dech w piersi i obiecuje nieznaną dotąd jakość.

 

 

Czym „rower przyszłości” będzie różnił się od tych jednośladów, których używamy dziś? Długo by wymieniać. Zostanie wyposażony w nawigację działającą w czasie rzeczywistym (internet na pokładzie). Będzie jeździł dzięki bezłańcuchowemu systemowi przerzutek, a ich zmiana będzie szybsza i łatwiejsza niż kiedykolwiek. Dzięki ramie wykonanej z węgla będzie prawdopodobnie najlżejszym znanym rowerem. Zostanie też wyposażony w bezszelestne opony oraz inteligentne oświetlenie, które nie tylko będzie wiedziało kiedy świecić, a kiedy nie, ale również z jakim natężeniem. Na koniec trzeba też wspomnieć o wyglądzie – Cyclotron wygląda jak jednośladowy statek kosmiczny. Imponująco. Zresztą sami zobaczcie.

 

„Rower przyszłości” został zaprojektowany przez Francuzkę Sinę Deuker i zatrudniony przez nią zespół inżynierów. Musieli oni pracować trzy lata, żeby papierowy projekt udało się przełożyć na działanie prototypu. Rewolucyjny Cyclotron wykorzystuje aż 15 nowych patentów. Zebrał na Kickstarterze o ponad połowę więcej niż 56,000 dolarów, które były potrzebne do jego wyprodukowania.

 

„Rower przyszłości” przeszedł już testy wydajności i szykuje się do wyjechania na szerokie drogi na całym świecie. Tańsza wersja, wyposażona w 12 przerzutek, będzie kosztowała 989 dolarów. Droższa, z 18 przerzutkami – 1429 dolarów.

 

Zobaczcie też:

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska