Polski czytnik e-booków chce zagrozić Amazonowi

Polski czytnik e-booków chce zagrozić Amazonowi

Lubisz e-booki, ale denerwuje cię dominacja Amazona i jego flagowego produktu – Kindle'a? Jest rozwiązanie. Nasz rodzimy inkBOOK zdradza ambicje podboju świata!

Kupowanie e-booków nadal nie jest w naszym kraju najpopularniejszą formą czytelnictwa. Błąd! Jasne, też lubimy papier, ale na nim świat się przecież nie kończy. Zalety e-booków można wyliczać długo: możesz mieć księgozbiór zawsze przy sobie, na dłuższe wakacje nie musisz zabierać zabierać ciężkiego papieru, przy przeprowadzkach jest lżej, a jakiś procent lasów pozostaje nietknięty. Ale do rzeczy!

 

W segmencie e-booków wciąż bezkonkurencyjny jest Amazon, którego Kindle jak dotąd nie musiał obawiać się poważnej konkurencji. Ten stan rzeczy chciałaby zmienić wrocławska firma Arta Tech. Produkowany przez nią inkBOOK nie ustępuje produktowi Amazona pod względem parametrów. Ba, wrocławski producent twierdzi, że ma nawet nad czytnikiem firmy Jeffa Bezosa pewne przewagi.

 

Na razie na rynku dostępne są trzy modele inkBOOKA. Zwłaszcza jeden z nich to ciekawa propozycja. Jest on... większy niż jakikolwiek produkt Amazona. I mimo że na co dzień urządzenia tego typu kojarzą nam się raczej z dążeniem do minimalizacji, ma to spory sens. Ekran o ośmiocalowej przekątnej pozwoli na dużo wygodniejszą lekturę komiksów czy książek obrazkowych. Jak wiedza użytkownicy, na Kindle'u tego typu rzeczy czyta się niezbyt przyjemnie.

 

Zalety inkBOOKÓW to również stosunkowo niska cena oraz umowa podpisana z chyba najpopularniejszym polskim serwisem z e-bookami – Legimi. Abonament w serwisie pozwala na pozyskanie polskiego czytnika za symboliczną złotówkę.

 

Powiedzieć, że inkBOOK może zagrozić produktom Amazona na całym świecie to oczywiście pewna przesada, przynajmniej na początku. Jednak jeśli chodzi o polski rynek – jest to jak najbardziej możliwe.

 

Zhao !/Flickr (CC BY 2.0)

 

Zobacz też:

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska