2017-07-17
Trenuj jak Łukasz Kubot

Zobaczcie, jak trenuje pierwszy polski mistrz Wimbledonu!

PLAYBOY: Jak wygląda pana zwykły dzień treningowy, taki w którym akurat nie gra pan meczu?

KUBOT: Wstaję około 6.30–7 rano i zaczynam od rozruchu, czyli biegania. O 7.30 jem śniadanie, godzinę później mam ćwiczenia rozciągające. Od 9.30 do 11.15 trening ogólnorozwojowy. W samo południe jem obiad. Od 14.30 do 16.30 jest czas na trening ściśle tenisowy. A potem już z górki: godz. 17–18 to podwieczorek, a po nim odnowa biologiczna, ćwiczenia uzupełniające i korekcyjne – balans, równowaga itp. O 20 jem kolację i mam czas wolny, choć nie do końca, bo poświęcam go na sprawy organizacyjne związane z  turniejami ze sprzętem itd. O 22.30– 23.00 kładę się spać.

 

PLAYBOY: Jakie ćwiczenia ogólnorozwojowe są najważniejsze dla

tenisisty?

KUBOT: Przede wszystkim ćwiczenia kompensacyjne, czyli takie, które pomagają zachować równowagę między lewą a prawą stroną ciała. W tenisie – ze względu na to, że rakietę trzyma się w jednej ręce – zawsze wiodąca jest jedna strona. Dodatkowo istotne są ćwiczenia koordynacyjne, a więc praca nad płynnością ruchów i ich szybkością.

 

PLAYBOY: Czym charakteryzuje się pana dieta?

KUBOT: Przede wszystkim jest bezglutenowa. Zauważyłem, że mój organizm lepiej toleruje taki sposób żywienia. Dieta bezglutenowa zapewnia mi krótszy czas regeneracji po posiłkach, szybciej jestem gotowy do kolejnego wysiłku. Również dzięki temu mój organizm jest mniej podatny na kontuzje.

 

PLAYBOY: Ile je pan posiłków dziennie?

KUBOT: Jem 4 posiłki dziennie, ale dodatkowo na treningi zawsze zawieram banany jako przegryzkę. Trzeba też zaznaczyć, że mój organizm potrzebuje też dużo płynu – codziennie wypijam 5 litrów wody.

 

Cały artykuł przeczytacie w lipcowym numerze PLAYBOYA.

 

 

foto: 4F

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska