Co robimy w pracy, gdy nie pracujemy?

2017-08-01
Co robimy w pracy, gdy nie pracujemy?

Chyba nie ma takiej osoby, która przebywając po kilka-kilkanaście godzin w pracy skupiała się tylko i wyłącznie na niej. Czym w takim razie się zajmujemy, gdy powinniśmy dbać o zarobek naszego pracodawcy?

Przeglądanie facebooka, śmiesznych obrazków z pieskami i kotkami, oglądanie filmów na YouTube… Wszyscy doskonale to znamy. Okazuje się jednak, że spędzanie w ten sposób czasu, który powinniśmy przeznaczyć na pracę kosztuje – i to więcej, niż jesteśmy sobie w stanie w pierwszej chwili wyobrazić.

 

Firma OfficeTeam postanowiła sprawdzić, o jakich kwotach konkretnie mowa. Jeśli wierzyć im wyliczeniom, marnowanie czasu w pracy na czynności z nią niezwiązane oznacza stratę rzędu 15,5 miliarda dolarów. Tygodniowo. Okazuje się, że przeciętny amerykański pracownik biurowy spędza pięć godzin w tygodniu spędza na prywatnych rozmowach przez telefon, przeglądaniu portali społecznościowych i innych czynnościach, które nie mają kompletnie nic wspólnego z jego zawodowymi obowiązkami. Te same badania mówią również, że 32 procent mężczyzn będąc teoretycznie w pracy sprawdza swoje prywatne maile, a 33 procent kobiet śledzi na bieżąco, co dzieje się na Facebooku, Instagramie, Snapchacie i innych tego typu serwisach.

 

Wiele firm próbuje walczyć z tym procederem i nakazuje administratorom firmowych sieci blokowanie najpopularniejszych stron internetowych. Czy takie działanie rzeczywiście ma sens i sprawia, że ludzie skupiają się na swoich obowiązkach? Cóż, nie do końca. Ponad połowa biorących udział w badaniu (a dokładniej 58 procent) przyznało, że zablokowane przez firmy serwisy odwiedzają na własnych urządzeniach mobilnych – to wzrost o 36 punktów procentowych względem 2012 roku.

 

My jesteśmy zdania, że mała przerwa w pracy nikomu jeszcze nie zaszkodziła – zwłaszcza, jeśli można ją poświęcić na to, co chcieliby robić Szwedzi.

 

foto: shironosov / iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska