Mięsożercy są szczęśliwsi od wegetarian i wegan

2017-08-09
Mięsożercy są szczęśliwsi od wegetarian i wegan

Jeśli mamy być szczerzy, to nie jest to dla nas jakoś szczególnie zaskakująca informacja.

Na wstępie chcielibyśmy zaznaczyć, że nie mamy zamiaru nabijać się z wegetarian i wegan. Rezygnacja z jedzenia mięsa – czy to z powodów zdrowotnych, czy ideologicznych – z pewnością nie należy do najprostszych. Stroniący od mięsa są generalnie szczuplejsi, żyją dłużej i nie przykładają ręki do cierpienia zwierząt. Jak się jednak okazuje, nie przekłada się to na zadowolenie z życia – jeśli wierzyć badaniom.

 

Przeprowadzeniem takowych zajęli się naukowcy z Uniwersytetu w Bristolu, a swoje wnioski opublikowali w periodyku „Journal of Affective Disorders”. W badaniach wzięło udział 10000 Brytyjczyków i okazało się, że ci z nich, którzy zadeklarowali się jako wegetarianie, są dwukrotnie bardziej narażeni na depresję niż ich rodacy, którzy nie wykreślili mięsa ze swojego jadłospisu.

 

Co jest przyczyną takiego stanu rzeczy? Naukowcy twierdzą, że dużą rolę odgrywa witamina B12, której głównym źródłem są pokarmy pochodzenia zwierzęcego. Jej niedobór, połączony z większym spożyciem orzechów (bogatych w kwasy Omega-6), może mieć poważny wpływ na zdrowie psychiczne, a w efekcie zwiększać ryzyko zapadnięcia w depresję. Dalej czytamy:

 

„Innym czynnikiem może być wysoki poziom fitoestrogenów we krwi, który bierze się ze zwiększonego spożycia warzyw oraz produktów z soi, a także rezygnacja z owoców morza”.

 

Cóż, mało co jest dla nas równie cenne, jak własne zdrowie psychiczne, więc na wszelki wypadek naszym dzisiejszym obiadem będzie solidny stek. Albo udko z kurczaka, jak Juliana Herz – jeszcze się zastanawiamy...

 

 

foto: karandaev / iStock

 

 

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska