Już nawet poskakać spokojnie nie można

Już nawet poskakać spokojnie nie można

We współczesnym świecie jeśli coś nie jest online od razu przestaje być również cool. Zatem mamy już nawet interaktywne sztućce, zęby myjemy w asyście smartfona, dzięki czemu wiemy jak to robić. Nawet nasz “tron”, miejsce największego skupienia, może być online, dzięki czemu możemy spłukiwać zawsze i wszędzie. Ok sporo tych rozwiązań jest kompletnie zbędnych, jednak przytrafiają się i takie które gro osób przywitałoby z zadowoleniem.

I właśnie jedną z takich, całkiem ciekawych, innowacji chcemy wam zaprezentować poniżej. Australijska firma Springfree, której produkty dostępne są na całym świecie w tym również w Polsce, reklamująca się jako producent trampolin na których nie powinniśmy się zabić, postanowiła udoskonalić “sztukę” skakania.

 

Swoje najnowsze dzieło, przedstawiają jako pierwszą na świecie smart - trampolinę. Czy innowacja zawojuje świat aby podobnie do smartfona, utworzyć dla niej jakiś wpadający w uchu skrót? Pożyjemy zobaczymy.

 

O co w tym wszystkim chodzi? A o cóż by innego jak nie o pieniądze. W tym konkretnym przypadku, wypada jednak rozgrzeszyć producenta, bowiem przynajmniej z założenia intencje ma dobre. Zamiast kisić się w domach, mamy z większa chęcią, dosłownie wyskakiwać na dwór, aby poćwiczyć trochę na świeżym powietrzu. Dla tych którzy z niedowierzaniem podchodzą do skakania jako do formy treningu, informujemy że wbrew pozorom można się trochę zmęczyć i kalorii “odrobinę” spalić.

 

Mamy zatem trampolinę interaktywną, na czym ta jej interaktywność właściwie polega? Mata ma wbudowane cztery sensory. Podczas skakania przy pomocy technologi bluetooth, sygnał z nich przekazywany jest do tabletu, zamontowanego w specjalnie do tego przeznaczonym miejscu na siatce zabezpieczającej. Czy nasz tablet działa pod androidem, czy pod iosem, to już niema znaczenia, trampolina powinna równie sprawnie współdziałać z obydwoma. Jeszcze najważniejsze, granie umożliwia nam system “Tgoma”, skrót od - take gaming outside and make it active. W wolnym tłumaczeniu, mniej więcej będzie to znaczyć to co mówiliśmy już wcześniej, czyli nie kiś się w domu i poskacz na zewnątrz.

 

System ten jest “dzieckiem” Springfree, i pozwala nam grać w przeróżne gry, oraz uskuteczniać różnego typu treningi. Poniżej wizualna już zajawka tego jak można się pobawić:


Trampolina jest oczywiście w pełni online, a więc zbiera dane, porównuje je aby udoskonalać produkt, a później wydać nas Mossadowi. Przede wszystkim jednak, komunikacja za pośrednictwem Internetu, pozwala nam rywalizować z innymi skaczącymi rozsianymi po całym świecie. Czyli widzicie, już nawet skakanie nie będzie takie same. Pomysł raczej godny pochwalenia, każda inicjatywa wyciągnięcia dzieci na świeże powietrze powinna zyskać aprobatę. Dodatkowo może również my - stetryczali dorośli,  złapiemy bakcyla skakania, zaszkodzić nam to raczej nie powinno. Od ceny i jej faktycznej funkcjonalności będzie zależeć, czy produkt spotka się z faktyczną akceptacją konsumentów, czy też zasili szeregi nikomu niepotrzebnych gadżetów, z którymi spotykamy się ostatnio aż nazbyt często.Trampolina do ogólnej sprzedaży ma wejść w październiku bieżącego roku. To jednak w Australii, w Kraju nad Wisłą całego zestawu możemy się spodziewać dopiero na starcie letniego sezonu 2017.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska