Co najbardziej pomaga na kaca?

2016-09-13
Co najbardziej pomaga na kaca?

Każdemu zdarza się czasami wypić zbyt dużo i zbyt niemądrze. A później zapłacić za to kacem. Nikt go nie lubi, a prawie każdy go miewa i czasami przez cały dzień zadaje sobie pytanie: jak się go pozbyć? Oto garść wskazówek, co najlepiej pomaga, kiedy przydarzy się wam przeholować.

Całkowicie skuteczne lekarstwo na kaca jest jak Złoty Graal – poszukuje go wielu. Problem w tym, że do dziś niczego niezawodnego nie wynaleziono. Każdy kto wypije za dużo i bez głowy musi liczyć się z cierpieniem następnego dnia. Nie znaczy to jednak, że dla tych, którzy przeholowali nie ma żadnej nadziei. Jakaś jest. Znamy sposoby, żeby w kacu ulżyć sobie chociaż trochę.

 

Kroplówka na kaca?

 

Jakiś czas temu zakwitł biznes zarabiania na majętnych pijakach. Dorabiają lekarze, którzy oferują chętnym wykupienie kroplówki mającej szybko zniwelować efekt nadmiernego spożycia alkoholu. Wszystko dzieje się po cichu i w domu klienta, oczywiście z dowozem całego potrzebnego sprzętu. Niezbyt widzi wam się ten pomysł? Nam również, powiedzmy, że z powodów estetycznych. A jednak trzeba sobie powiedzieć jasno – wygląda na to, że lepszego sposobu od kroplówki jak do tej pory ludzkość nie wymyśliła.

 

To proste. Kaca mamy dlatego, że alkohol wypłukał z naszego organizmu większość cennych składników. A nic tak szybko nie uzupełni potasu, magnezu, witamin z grupy B, sodu, glukozy czy fosforanów, jak podanie ich dożylnie. My rekomendujemy raczej spożycie doustne. Następnego ranka po tym jak przesadziliście, najlepiej podleczycie się jajecznicą, bulionem, pomidorami (zawierają mnóstwo potasu!) lub czymś kwaśnym, najlepiej ciepłymi zupami takimi jak żurek i popijcie kawą (albo kupcie sobie taką do żucia!). Ewentualnie sięgnijcie po witaminy w tabletkach lub po środki wyprodukowane specjalnie w celu zniwelowania skutków „syndromu dnia następnego”. Trudno też przecenić działanie napojów izotonicznych oraz soków owocowych, które dzięki fruktozie przyśpieszają proces spalania alkoholu.

 

Odwieczny sposób na kaca – witamina C

 

Właśnie dlatego polecamy kwaśne zupy – witamina C to absolutna podstawa w walce z kacem. Nie chodzi oczywiście tylko o ciepłe dania. Równie dobrze działa zwykła cytryna. Albo – bądźmy realistami – sok z cytryny, choćby i dodany do wody. Polecamy pić w każdych ilościach. A najlepiej spożyć go także przed i w trakcie picia – w takim wypadku nasza szansa na kaca-mordercę zdecydowanie maleje.

 

W ogóle warto jasno powiedzieć, że kacowi najlepiej zapobiegać przed lub w trakcie. To wtedy możemy zdziałać najwięcej. Kluczowych zasad jest przynajmniej kilka. Po pierwsze – nigdy nie należy pić na pusty żołądek. Po drugie – między kolejnymi porcjami alkoholu warto robić przerwy, najlepiej dwudziestominutowe. Po trzecie – idealnie jest, kiedy każdą porcję mocnego alkoholu zapijasz przynajmniej szklanką wody. Po czwarte – nie mieszaj, choć wiadomo, że z tym różnie bywa. A jeśli już chcesz pomieszać – pij alkohole w porządku od najsłabszego do najmocniejszego i najlepiej unikaj tych z bąbelkami. Wreszcie po piąte – przed pójściem spać wypij przynajmniej dwie szklanki wody. Jeśli możesz – dodaj do nich aspiryny lub witaminy C. I jeszcze jedno: jeśli to wykonalne – nie pal papierosów. Nikotyna wydatnie pogorszy twoje samopoczucie następnego dnia. To dlatego, że podobnie jak alkohol jest ona metabolizowana przez wątrobę, a organowi dużo trudniej poradzić sobie z dwoma truciznami jednocześnie.

 

Nie tylko sok pomidorowy!

 

Sok pomidorowy to prawdziwa bomba z potasem. Potrafi bardzo pomóc – o tym już wiemy. Podobnie jak wszelkie jedzenie i picie dzień po, zwłaszcza to zawierające któreś z wymienionych wyżej składników. Jednak nie samym jedzeniem skacowany człowiek żyje!

 

Wstajesz rano, głowa ci pęka i czujesz, że dzień będzie fatalny? Pod żadnym pozorem nie zostawaj w łóżku! Jeśli zostaniesz – rzeczywiście będzie on trudny do zniesienia. Jeśli będziesz dzielny – może być tylko lepiej. Koniecznie zacznij dzień od wzięcia prysznica. Odświeży cię on i orzeźwi, zarówno na ciele, jak i na umyśle. Poza tym oczyszczona skóra dużo lepiej oddycha, a to też może tylko pomóc. Kiedy już będziesz czysty najlepiej iść na spacer – świeże powietrze z pewnością sprawi, że poczujesz się lepiej i złagodzi ból głowy.

 

I jeszcze jedno: stara jak świat metoda klina też jest dobra! Byleby nie stosować jej za każdym razem, a jedynie w najcięższych przypadkach, kiedy nic innego nie jest w stanie ci pomóc.

 

fot. iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska