Co przywieźć partnerce z pobytu w Paryżu?

Co przywieźć partnerce z pobytu w Paryżu?

Masz problem z prezentami dla ukochanej wracając z delegacji? No to zobacz, jaki miałbyś problem, kiedy wracałbyś z Paryża i miał kobietę, która lubi nie tylko diamenty.

Cokolwiek od Boucheron
To ulubiony jubiler żon rosyjskich oligarchów, ale poza kolią z diamentów znajdzie się też coś mniej zobowiązującego. Choć salonów mają na świecie wiele – w tym część produktów można znaleźć w Polsce w salonach Noble Place – to to właśnie butik przy Placu Vendome 26, niedaleko Ritza jest najważniejszy.


Creme de Cassis.

To likier z czarnych porzeczek. Pochodzi z Burgundii, ale znajdziesz go wszędzie, nawet na strefie bezcłowej. Nie pije się go saute, a w koktajlach lub aperitifach. Najważniejszym z nich jest kir - białe wino z dodatkiem Creme de Cassis. To ulubieniec kobiet - lekki, delikatny i różowy.


Torbę Longshamp

To bardzo trudne zadanie, by kupić partnerce torebkę, która trafi w jej gust. Dlatego lepiej nie ryzykować. Chyba, że to Longchamp. Samograj. Te z kolekcji Le Pliage są rozkładane. Sprawdzają się jako torba na zakupy lub niespodziewany bagaż podręczny. Najładniejszy paryski salon znajduje się przy Rue Saint Honoré. Na pewno będziesz tamtędy przechodził.

Makaroniki z LaDuree
Ale bynajmniej pod słowem „makaroniki” nie mieszczą się małe nitki spaghetti czy innego tagliatelle. Makaroniki to pyszne ciastka, trudne do podrobienia we własnym domu. To dwie delikatne bezy z migdałami, przełamane kremem. Jest wiele smaków do wyboru. W głównej cukierni LaDuree przy Rue Bonaparte bywają tłumy. Na szczęście swój punkt mają też na terminalu lotniska. Dotrą do Polski świeższe.

Świeczka zapachowa Diptyque
To ponad półwieczna firma, którą założyła trójka przyjaciół. Do dziś ich główny sklep znajduje się przy Bulwarze Sanit Germain. Do wyboru wiele zapachów - kultowe to o zapachu drzewka figowego lub lawendowe, ale firma teraz poszalała i bywają też mniej oczywiste. Kosztują 50 euro, ale gra jest warta świeczki.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska