Co najlepiej jeść na kaca?

2016-10-06
Co najlepiej jeść na kaca?

Wstajesz rano po imprezie. Czujesz się tak, jakby świat zaraz miał się skończyć. Ewentualnie jakby skończył się wczoraj, a ty już nie żyjesz. Czyli masz kaca. Ostatnia rzecz o jakiej myślisz to jedzenie. Błąd! Odpowiednie śniadanie to najlepsza rzecz, która może ci się przydarzyć.

Śniadanie na kaca wcale nie musi być tłuste i obfite. Taki posiłek rzeczywiście może ci dzień po alkoholowym nadużyciu zwyczajnie „nie wejść”. Bardzo istotne dla poprawy twojego ogólnego samopoczucia będzie jednak zjedzenie śniadania bogatego w składniki odżywcze, które wypłukałeś z siebie podczas imprezy.

 

Jakie śniadanie jest dobre na kaca?

Jeśli wydaje ci się, że w związku z dniem wczorajszym będziesz miał duże trudności z przełknięciem czegokolwiek – postaw na coś jak najlżejszego, ale pożywnego. Idealna będzie owsianka. Dostarczy ci ona witamin z grupy B, które ułatwią trawienie i pomogą wydalić szkodliwe składniki z organizmu. Jeśli dodasz do niej owoce – na przykład jabłka, winogrona, jagody czy pomarańcze – jeszcze lepiej dla ciebie. Fruktoza to zastrzyk energii, a witamina C bardzo dobrze łączy się z alkoholem. Nawet jeśli najlepsze skutki daje spożycie jej przed piciem, a nie po nim. Bardzo dobrze zrobi ci też glukoza, a doskonałym jej źródłem jest miód.

 

Każdemu umierającemu na kacu bardzo przyda się solidna dawka potasu. Najwięcej znajdziecie go w pomidorach. Zjedz więc kanapkę z pełnoziarnistym chlebam, serem i grubym plastrem pomidora albo sałatkę z pomidorem i śmietaną, a najlepiej popij posiłek sokiem pomidorowym. Jeśli chodzi o picie – doskonale zrobią ci też zupy. Ciepły rosół pomoże ci uzupełnić straty mineralne i uspokoić sponiewierany żołądek. Doskonałe na kaca są też kwaskowate zupy – zwłaszcza żurek (najlepiej na zakwasie), ogórkowa, kapuśniak czy barszcz. Nie zaszkodzi też magnez, który znajdziesz w większości zielonych warzyw. A skoro już jesteśmy przy zieleni – bardzo niedocenione i znakomite na kaca jest także awokado, choć ono akurat głównie ze względu na obecność kwasów tłuszczowych.

 

Jajecznica na kaca?

Czasami zdarza się tak, że proste rozwiązania rzeczywiście są najlepsze. A co przychodzi większości z nas do głowy, kiedy myślimy o śniadaniu „dzień po”? Oczywiście jajecznica. I rzeczywiście – jajecznica usmażona na maśle to jeden z najlepszych wyborów dla każdego skacowanego biedaka. Jest tak głównie ze względu na to, że jajka są świetnym źródłem cysteiny, czyli aminokwasu potrzebnego do wydalania z organizmu acetaldehydu (czyli metabolitu alkoholu). Warto też pamiętać, że potrawa ma jeszcze jedną istotną zaletę – zwykle da się ją zjeść bez cierpienia nawet w przypadku największego spowodowanego kacem wstrętu do jedzenia. I jeszcze jedno – nic nie stoi na przeszkodzie, by do jajecznicy dodać inne rzeczy, które dobrze robią na kaca. Jajecznica z pełnym potasu pomidorem przychodzi przecież do głowy od razu! Zagryzienie tej potrawy wieloziarnistym pieczywem również.

 

Mamy nadzieję, że po takich radach, kac stanie się trochę mniej straszny. W końcu kto boi się kaca – boi się alkoholu. A to strach, który może w życiu trochę przeszkadzać. Przecież nie zawsze najlepszym wyjściem jest nie upijanie się.

 

fot. iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska