T2: Trainspotting – powrót po 20 latach

T2: Trainspotting – powrót po 20 latach

Czekaliśmy długo, ale wreszcie się doczekaliśmy – światło dzienne ujrzał zwiastun drugiej części kultowego w niektórych kręgach filmu „Trainspotting” z 1996 roku.

Gdy pojawiły się pierwsze informacje o planach nakręcenia sequela jednego z najlepszych filmów Danny’ego Boyle’a, wielu od razu stwierdziło, że jest to projekt z góry skazany na porażkę i zwykły, ordynarny skok na kasę. No bo jak można tworzyć kontynuację tak oryginalnego i nietuzinkowego dzieła jak Trainspotting, i to do tego po tylu latach?! Krytyczne głosy nieco ucichły gdy okazało się, że nie będzie to żaden remake w stylu ostatnich Pogromców duchów, a na ekranie będziemy mogli zobaczyć postaci znane z pierwszej części z 1996 roku. Ewan McGregor znów wcieli się w rolę Marka Rentona, który po latach wraca do rodzinnego domu i znów spotyka starych kumpli: Sick Boya (Jonny Lee Miller), Spuda (Ewen Brenner) oraz Francisa Begbiego (Robert Carlyle). Za kamerą oczywiście ponownie stanie reżyser Danny Boyle.

 

 

Czasy z jednej strony się zmieniły, ale z drugiej wiele rzeczy pozostało niezmiennych. Praca, kariera i wielki telewizor ze słynnego monologu Rentona z pierwszej części zostały zastąpione przez Facebooka, Twittera i Instagram. Bohaterowie są 20 lat starsi, ale oglądając zwiastun widzimy, że dorosłość nie oznacza całkowitego zerwania z narkotykami. Wiemy na pewno, że T2: Trainspotting w dużej mierze będzie korzystał z dorobku pierwszego filmu i bazował na sentymentach. Mamy nadzieję, że twórcy nie przesadzą z autocytowaniem… Tak czy inaczej, zwiastun wygląda świetnie i z niecierpliwością czekamy na premierę, która została zaplanowana na 27 stycznia 2017 roku. Nie wiadomo jeszcze, czy dotyczy to także Polski.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska