Kto milionerowi zabroni! Po 2,5 mln dolarów na każdego mieszkańca miasteczka!

Kto milionerowi zabroni! Po 2,5 mln dolarów na każdego mieszkańca miasteczka!

Twórca piwa Corona właśnie spełnił jedno ze swoich marzeń. A o czym marzą milionerzy? Oczywiście o dawaniu innym. No więc Antonino Fernández dał i to całkiem sporo, bo po 2,5 miliona dolarów każdemu z mieszkańców hiszpańskiej wioski, w której dorastał!

To historia jaka nie zdarza się codziennie, prawda? Brzmi raczej jak opowieść z filmu czy nawet rodem z legendy w stylu: „w dawnych czasach żył sobie bardzo ekscentryczny bogacz”. Tymczasem to wydarzyło się naprawdę. W końcu kto bogatemu zabroni?

 

Antonino Fernández dożył sędziwego wieku. Zmarł dopiero kiedy miał na karku 99 lat. Dość niedawno. Jego ostatnia wola zaskoczyła wszystkich, a najbardziej tych, których pewnie w większości nawet nie znał – mieszkańców małej, niepozornej hiszpańskiej wioski zwanej Cerezales del Condado.

 

Twórca znanego na całym świecie piwa Corona wprawdzie przeprowadził się do Meksyku kiedy miał 32 lata jednak nigdy nie zapomniał o swojej rodzinnej wiosce. Najlepszy dowód tego dał już po śmierci. Przedsiębiorca urodził się w 1917 roku w wielodzietnej i bardzo ubogiej rodzinie (miał dwanaścioro dzieci). Najwyraźniej nie wiodło im się najlepiej. Fernández postanowił więc pośmiertnie sprawić, że nikt pochodzący stamtąd nie zazna więcej podobnego losu. Na swój cel przeznaczył łącznie 210 milionów dolarów.

 

Pieniądze nie zostały oczywiście powierzone bezpośrednio obywatelom w postaci wielkich zwitków banknotów. Otrzymały je władze wioski wraz z dokładnymi wytycznymi jak uczynić lepszym życie wszystkich mieszkańców miejscowości. Ale spokojnie – nie chodzi tu tylko o wybudowanie lokalnego centrum kultury (chociaż to również jest w planach), ale również o otwarcie lokalnej fundacji, która ma zatrudniać 300 osób!

 

Reakcja mieszkańców? Bardzo szczera! Jak podaje „Daily Mail”, lokalny barman powiedział miejscowej gazecie: „Nigdy nie mieliśmy żadnych pieniędzy. Nie wiem, co zrobilibyśmy gdyby nie Antonino”. Całkiem zresztą możliwe, że pod tymi słowami mogliby podpisać się wszyscy mieszkańcy Cerezales del Condado.

 

fot. Gary Bembridge/Flickr.com

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska