Leo Messi skazany na więzienie

Leo Messi skazany na więzienie

Uważany za najlepszego piłkarza świata Leo Messi został skazany na 21 miesięcy pozbawienia wolności i wysoką grzywnę. Przyczyna? Oszustwa podatkowe z dużym rozmachem.

Hiszpański sąd orzekł, że poza 21 miesiącami więzienia gwiazdor FC Barcelony będzie musiał zapłacić grzywnę wysokości 2 milionów euro. Ojciec Messiego Jorge Horacia zapłaci niewiele mniej, bo 1,5 miliona euro. Zarzuty dotyczyły oszustw podatkowych, których obaj dopuścili się tylko w latach 2007-2009. Według sądu w tym okresie narazili oni hiszpański budżet na straty sięgające blisko 4 milionów euro.

 

Sprawa wyszła na jaw w kwietniu. Oszustwa Messiego i jego ojca zostały ujawnione wraz z szeregiem innych nadużyć dzięki „Panama Papers”. Tak zostało ochrzczone trwające ponad rok śledztwo dziennikarskie, w którym brało udział około 400 dziennikarzy z różnych krajów, na czele z redaktorami niemieckiego „Süddeutsche Zeitung” (poza nimi m.in. dziennikarze „BBC”, „Guardiana”, „Le Monde” i polskiej „Gazety Wyborczej”). Poza Messim, wyszły wtedy na jaw także nadużycia podatkowe m.in. grupy bliskich współpracowników Władimira Putina czy premiera Islandii Davida Gunnlagussona. Wszyscy oni byli na liście klientów działającej w Panamie kancelarii prawniczej i podatkowej Mossack-Fonseca.

 

Oczywiście prawdopodobnie Messi w rzeczywistości nie trafi za kratki. Według hiszpańskiego prawa wszystkie wyroki poniżej dwóch lat automatycznie podlegają zawieszeniu.

 

Messi i Horacia twardo upierają się przy swoim i twierdzą, że są niewinni. Ojciec piłkarza Barcelony wydał oświadczenie, w którym twierdzi, że stawiane im zarzuty o oszustwa finansowe czy pranie pieniędzy są kłamstwem. Według niego to ci, którzy te kłamstwa głoszą – odpowiedzą za nie przed sądem. Leo Messi twierdzi natomiast, że o żadnych oszustwach nic nie wie, bo nie zajmuje się własnymi finansami, a „tylko gra w piłkę”.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska