Ciechowski – Świetlik. Nieznane zdjęcia Grzegorza Ciechowskiego

2016-12-22
Ciechowski – Świetlik. Nieznane zdjęcia Grzegorza Ciechowskiego

Na początku tego miesiąca do księgarni trafił album „Grzegorz Ciechowski – Andrzej Świetlik”. To 192 strony wypełnione świetnymi fotografiami, które w latach 1988-2001 znakomity fotograf zrobił zmarłemu 15 lat temu muzykowi. Część zdjęć nie była dotąd opublikowana. Trzeba zobaczyć!

 

Poza znakomitymi zdjęciami, oczywiście w czerni i bieli, w albumie znajdują się także dwie rozmowy. Jedna z Ciechowskim, druga ze Świetlikiem.

 

Ten pierwszy mówił m.in.:

 

Prywatnie... jestem tym samym człowiekiem, którym jestem nieprywatnie. Staram się o to, żeby nie było dwóch różnych wizerunków Grzegorza Ciechowskiego. Na tym chyba polega siła tego, co robię. Wszystkie moje piosenki i płyty są dokładnym zapisem emocji i stanów psychicznych, które kiedyś przeżywałem.

 

Staję się nieufny, gdy... ktoś z kim jestem na płaszczyźnie zawodowej, chce zbyt szybko przenieść się w sferę mojej prywatności. Nie lubię takiego skracania dystansu. Chyba dlatego wolę kontakty towarzyskie z ludźmi spoza środowiska.

 

Kiedy mam chandrę... takie stany raczej mi się nie zdarzają (no, chyba że zima trwa zbyt długo), bo jestem człowiekiem dość odpornym na przeciwności losu. Natomiast czasem wpadam w stan melancholii, który bywa twórczy, więc nawet go w sobie podtrzymuję, żeby dłużej się nim nacieszyć.

 

Ten drugi opowiada zaś głównie o swojej pracy z Ciechowskim:

 

Ile Andrzeja Świetlika jest w wizerunku Obywatela G.C.?

Co nieco. Na wizerunek artysty składa się zwykle praca kilku osób. Największą pracę wykonał sam Grzegorz. Jego świadomość również w tym zakresie była bardzo duża. Dobierał sobie fachowców, którzy ułatwiali mu kreowanie wizerunku według jego wizji. Szczęśliwym trafem zostałem jednym z nich.

 

Co to znaczy: zrobić dobre zdjęcie?

Czym innym jest dobre zdjęcie dla gazety poszukującej sensacji, czym innym jest dobre zdjęcie architektury, a jeszcze innym dobra fotografia, która może być autonomicznym dziełem sztuki, jak na przykład prace grupy „Łódź Kaliska”. Nie mam jednej definicji dobrego zdjęcia.

 

Jaki klucz pracy artystycznej posiada Andrzej Świetlik?

Patentowy, lekko pozłacany.

 

Tak naprawdę rozmowy są w tym albumie jedynie ilustracją dla dania głównego jakim są portrety Ciechowskiego. Dzięki uprzejmości autora ekskluzywnie pokazujemy wam kilka fotografii, które znajdziecie w książce.

 

Andrzej Świetlik to artysta fotograf, współzałożyciel awangardowo-anarchistycznej grupy artystycznej „Łódź Kaliska”. Głównym tematem jego zdjęć jest człowiek – od portretu, poprzez akt, aż po artystyczną impresję. W obiektywie Świetlika gościło wielu wybitnych Polaków, między innymi Czesław Niemen, Kora, Ryszard Kapuściński, Jacek Kuroń, Zbigniew Religa i wielu innych.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska