Sprawa D.B. Coopera zamknięta

Sprawa D.B. Coopera zamknięta

Sprawa tajemniczego mężczyzny, który najpierw porwał samolot, a później wyskoczył z niego wraz z 200 000 dolarów okupu, wreszcie została zamknięta. Amerykańska policja potrzebowała aż 45 lat, by dojrzeć do tej decyzji.

Do niecodziennego zdarzenia doszło 24. listopada 1971 roku. Tajemniczy mężczyzna porwał Boeinga 727, który leciał z Portland do Seattle wraz z 42 pasażerami. Po otrzymaniu 200 000 dolarów okupu, mężczyzna wyskoczył z samolotu na spadochronie razem z przywiązanymi do siebie pieniędzmi. Sterroryzowanym pasażerom przedstawiał się jako Dan Cooper, media omyłkowo przedstawiły go jednak jako D.B. Cooper i właśnie pod tym nazwiskiem przestępca-kaskader przeszedł do historii.

 

Tak się złożyło, że napastnik ewakuował się z maszyny, kiedy ta leciała akurat nad Górami Kaskadowymi. Według FBI zdecydowanie zminimalizowało to szansę przeżycia napastnika. Ciała jednak nie odnaleziono. Podobnie jak samego mężczyzny, choć tropów było aż nadto. Postać D.B. Coopera obrosła w mitologię. Trudno się zresztą dziwić, że jego widowiskowa akcja zrobiła piorunujące wrażenie na opinii publicznej i zapadła w pamięć Amerykanom. A także policji, która przez te wszystkie lata nie zdecydowała się na umorzenie śledztwa w tej sprawie. Krótko mówiąc, do dziś nikt nie wie na pewno czy mężczyzna przeżył skok, a jeśli przeżył – co ciekawego zrobił z majątkiem uzyskanym w tak malowniczy sposób.

 

 

Dopiero teraz, po upływie 45 lat, sprawa D.B. Coopera została oficjalnie zamknięta. Przedstawiciele FBI w oficjalnym oświadczeniu poinformowali, że po „jednym z najdłuższych i najbardziej wyczerpujących śledztw w swojej historii” rezygnuje ze ścigania przestępcy. Sprawa D.B. Coopera została tym samym jedyną nierozwiązaną sprawą porwania samolotu w historii Stanów Zjednoczonych i jedną z niewielu takich spraw na świecie.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska