Trenuj jak... Łukasz Kadziewicz

Trenuj jak... Łukasz  Kadziewicz

Jeden z najlepszych polskich siatkarzy. Wicemistrz świata. Obecnie siatkarski komentator. Nam zdradza tajniki treningu i diety zawodowców.

PLAYBOY: Jak wygląda zwykły dzień treningowy siatkarza?

KADZIEWICZ: Życie zawodowego siatkarza to monotonia przypominająca dzień wyścigowego konia: jesz, śpisz i trenujesz. Ale to tylko teoria. Na swoim przykładzie wiem, że kreatywność pozwala złamać harmonogram dnia i znaleźć czas na czerpanie z życia pełnymi garściami. Pobudka o 8 rano. Śniadanie. Godzina 9 – wyjście na trening. 9.30 – trening siłowy z połączeniem treningu techniki indywidualnej. 12 – koniec treningu i w – zależności od wieku i samopoczucia siatkarza – wizyta u masażysty i fizjoterapeuty (osteopata odpowiedzialny za ratowanie kręgosłupa). Godzina 13 – obiad. Od 13.30 do 15 obowiązkowa regeneracja, czyli poobiednia drzemka. O 15.30 kawa z przekąską. 16.20 wyjście na drugi trening. Od 17 do 19.30 trening, a po nim – w zależności od stanu zdrowia, samopoczucia, zgłoszonych urazów – wizyta u lekarza lub fizjoterapeuty. 20.30 kolacja. Od godziny 21 czas dla rodziny. 22.30 sen.

 

PLAYBOY: Co ćwiczycie, oprócz techniki?

KADZIEWICZ: U siatkarzy najważniejsze są pośladki, brzuch, plecy oraz mięśnie głębokie. W następnej kolejności nogi, ręce oraz stabilizacja całego ciała. Specyfika tej dyscypliny polega na tym, że najważniejsze jest przygotowanie ciała nie do wyskoku, ale do... lądowania. Mimo tego, że siatkówka nie jest sportem kontaktowym, walka z grawitacją – a szczególnie z przyziemnieniem – to podstawa treningu. Najważniejsza zasada to: jak najwięcej siły, przy jak najmniejszej masie. 

 

PLAYBOY: Jakie ćwiczenia ogólnorozwojowe są istotne?

KADZIEWICZ: 4 najważniejsze to: przysiad z wolną sztangą, martwy ciąg, wyciskanie sztangi i podciągania. Plus 1000 ćwiczeń prewencyjnych i stabilizujących.

 

PLAYBOY: Na co zwracać uwagę?

KADZIEWICZ: Z wiekiem uświadomiłem sobie, że najważniejsza jest technika wykonywania ćwiczeń, szczególnie przysiadu, martwego ciągu i podrzutu.

 

 

PRZYKŁADOWA DIETA:

 

Śniadanie  

– Miałem to szczęście, że z jedzeniem mogłem pozwolić sobie na wiele z racji dobrych genów – śmieje się Łukasz. Pomimo tego, każdego dnia starałem się trzymać pewnych zasad. I tak śniadanie musiało być białkowe, czyli najczęściej jajka w każdej postaci, a do tego dużo warzyw.

 

Obiad  

– Druga zasada żywieniowa to węglowodany, białko i tłuszcze na obiad – wyjaśnia Łukasz. To może być makaron, wołowina (lub cielęcina, indyk albo kurczak) oraz warzywa. Ponadto później jeszcze shake białkowy w trakcie dnia.

 

Kolacja

Węglowodany na kolację, to trzecia z zasad dietetycznych Łukasza. – Zazwyczaj jadłem na kolację podobne rzeczy jak na obiad, a w moim przypadku były to ilości przemysłowe – śmieje się Łukasz. Moja dieta zakładała także wyeliminowanie cukrów, słodzonych napojów i, oczywiście, piwa.

 

 

Trening inspirowany tą rozmową z Łukaszem Kadziewiczem znajdziecie w czerwcowym PLAYBOYU.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska